Aparat Olympus FE240 - Opinie, Oceny i Porównanie
Opinie użytkowników o Olympus FE240
| Evodish, Poznań |
| ekspert - 504 punktów |
230 osoby z 391 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2007-06-05 10:16:39
zalety: Możliwości ręcznej konfiguracji czułości matrycy, mała waga, duża rozdzielczość matrycy
wady: Nadal niewielkie możliwości konfiguracji wielu parametrów, kiepskie możliwości obiektywu
opinia: Olympus FE240 jest kolejnym dziełem Olympusa z rodziny aparatów FE, które zazwyczaj cechują się dość zrównoważoną ceną i niezłymi osiągnięciami. Jak przystało na kolejnego w tym pokoleniu, Olympus FE240 prześciga swoich przodków pod kilkoma względami. Nie są to jednak w mojej ocenie innowacje tak istotne, aby wprowadzać na rynek kolejny produkt. Jednak jak widać polityka marketingowa kieruje się swoimi zasadami.
Olympus FE240 szczyci się przede wszystkim matrycą od ość wysokiej rozdzielczości. I słusznie, bo w tym aspekcie aparat cyfrowy za tak niewielkie pieniądze daje całkiem niezłe możliwości. Matryca aparatu Olympus FE240 umożliwia fotografowanie w rozdzielczości do 3072 x 2304 , czyli posiada ponad 7 milionów aktywnych pikseli w palecie. To całkiem sporo i zdecydowanie wystarczająco dla początkujących, do których jak mniemam aparat cyfrowy Olympus FE240 jest kierowany.
Kolejnym ułatwienie, które z założenia ma pomagać właśnie takim początkującym, są liczne opcje auto. Dotyczy to między innymi ustawienia czułości matrycy oraz kontroli ekspozycji. Na szczęście dano nam tutaj również możliwość sterowania ręcznego-niestety tylko w ograniczonym zakresie, w związku z czym przy kontroli ekspozycji pozostają nam tylko tryby tematyczne (15) a przy ustawianiu czułości mamy pełną dowolność, w zakresie ISO 50-1000. Naturalnie należy się spodziewać wyraźnych szumów przy przekraczaniu pewnej granicy, którą tutaj jest około 400I SO. Nie ma za to wzmianki o kontroli balansu bieli, zatem według mojej opinii zajmuje się tym procesor. Szkoda tylko że nie dano nam nawet możliwości ustawienia jednego z kilku choćby trybów...
Kolejnym, tym razem już znacznym minusem, jest zastosowany w aparacie cyfrowym Olympus FE240 obiektyw. Wprawdzie sprawuje się on nieco lepiej niż w poprzedniku, modelu Olympus FE230, ale nadal jego osiągi nie są najlepsze. Możemy zatem zauważyć, że wprawdzie Olympus FE240 oferuje nam zoom optyczny rzędu 5 razy, a także, dodatkowo, cyfrowy (4 krotne powiększenie), ale niestety ogniskowa obiektywu zmienia się jedynie w zakresie 38-190 mm. Ndaje nam to niewielką satysfakcję zarówno przy fotografowaniu z bliska, jak i szerokiego obrazu-zasięg ogniskowej jest po prostu za mały. Choć z drugiej strony takie możliwości są aż nadto wystarczające dla amatorów. Tym bardziej, że nawet ten obiektyw potrafi pokazać na co go stać. Użycie trybu supermakro sprawia, że widzimy wyraźnie obraz znajdujący się zaledwie 3 centymetry przed ostatnią soczewką-wynik godny pochwały. Kolejnym plusem jest autofocus, który radzi sobie nieźle-chyba że znajdzie się w naprawdę monotonnym otoczeniu-wtedy mamy duży problem, bo nie ma tutaj możliwości ręcznego ustawienia kontrastu. Za to mały minus.
Tym, co naprawdę jest godne pochwały w serii FE Olympusa, jest tryb nagrywania wideo. Również w aparacie cyfrowym Olympus FE240 mamy taką możliwość, które jest naprawdę wyjątkowo dobrze jak na tę klasę, wykonana. Mamy więc możliwość nagrywania sekwencji wideo również z dźwiękiem, w dodatku najwyższą rozdzielczością jest 640x480 pikseli, przy zachowaniu prędkości 30 klatek na sekundę. Mamy więc tutaj do czynienia z naprawdę porządnym urządzeniem, i za to należą się brawa, zarówno Olympusowi FE240, jak i reszcie jego braci.
Aparat cyfrowy Olympus FE240 wykorzystuje do pracy wyłącznie karty xD Picture Card, co zapewnia nam jego szybkie działanie, choć jednocześnie minimalnie droższą eksploatację.
Podsumowując, w mojej ocenie aparat cyfrowy Olympus FE240 wypada całkiem nieźle. Radzi sobie z typowymi zdjęciami amatorskimi, a do tego przecież został stworzony. Mimo to, niektóre elementy (jak tryby ekspozycji czy sterowanie ręczne) mogły zostać wykonane lepiej, i za to jeden punkcik w dół. W sumie 4.


