Aparat Cyfrowy Olympus Mju 725 SW - Opinie, Oceny i Porównanie
Opinie użytkowników o Olympus Mju 725 SW
| Evodish, Poznań |
| ekspert - 504 punktów |
260 osoby z 429 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2007-08-08 21:21:18
zalety: dobra matryca, bardzo wytrzymały, dobre naświetlanie zdjęć
wady: słaby tryb makro (niewielkie możliwości),brak ręcznego ustawiania ostrości
opinia: Aparat cyfrowy Olympus mju 725 SW to następca kultowego aparatu cyfrowego Olympus mju 720, który zdążył już zdobyć naprawdę sporą rzeszę fanów-w pełni oddanych i chwalących go na każdym kroku. Czy jego następca, teoretycznie lepszy i bardziej zaawansowany, podzieli jego, bądź co bądź, całkiem przyjemny los?
Aparat cyfrowy Olympus mju 725 SW jest jednym z unikalnej serii mju, która stawia zapewnienia producentów o ogromnej wytrzymałości ich aparatów pod znakiem zapytania. Często możemy usłyszeć od sprzedawcy, że dany aparat można zabrać ze sobą wszędzie-tutaj okazuje się, że rzeczywiście jest to prawda! Przynajmniej poniekąd, bowiem nie wymyślono do tej pory aparatu który mógłby być dobry, niewiarygodnie wytrzymały i do tego tani. Olympus mju 725 SW kosztuje swoje, ale możemy być pewni, że nawet prowadząc bardo aktywny tryb życia nie będziemy musieli martwić się z powodu usterek mechanicznych. Oczywiście-są pewne granice.
Aparat cyfrowy Olympus mju 725 SW możemy spokojnie wziąć ze sobą, jeśli wybieramy się ponurkować, pod warunkiem jednak, że będzie to nurkowanie swobodne do głębokości 5 metrów-taka jest bowiem fabryczna wytrzymałość obudowy. Możemy poddać ją próbie, i prawdopodobnie gwarancja obejmie koszt naprawy w razie niepowodzenia, jednak radzę ograniczyć się do tych pięciu metrów, tak mniej więcej. Trzeba przyznać, że aparat faktycznie jest w stanie to wytrzymać. Co więcej, producent zapewnia, że aparat wytrzyma nawet zrzut desantowy z wysokości półtora metra. Jeżeli więc zdarzy nam się, że aparat przypadkiem wyślizgnie się z dłoni, nie będzie płaczu i zgrzytania zębów-zazwyczaj bowiem nasza dłoń (jeśli jest w spoczynku) znajduje się nawet bliżej zeimi, naturalnie zależnie od naszych gabarytów.
Ale nie tylko wytrzymałość się liczy, bowiem co z tego, że można zabrać aparat prawie wszędzie, skoro będzie on bezużyteczny. Na szczęście bezużyteczności tutaj nie doświadczymy-aparat jest jak najbardziej funkcjonalny i nie powinniśmy być niezadowoleni z wyników pracy. Został wyposażony w matrycę o rozdzielczości 7 milionów pikseli, co daje nam naprawdę ogromne możliwości. Co więcej, nasze zdjęcia będą bardzo wyraźne i szczegółowe. Szkoda tylko, że nie możemy ręcznie dostosować ostrości, bowiem aparat (szczególnie w ciemniejszych pomieszczeniach bez użycia lampy) może sobie sam nie poradzić, a raczej-poradzi sobie, ale nie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli.
Jednakże sam obiektyw nie będzie nam sprawiał zawodu, jeśli tylko zgodzimy się na, przyznajmy to, średniej jakości parametry tego podzespołu. Wszakże jest to jeden z najważniejszych elementów w aparacie cyfrowym, a Olympus mju 725 SW niestety nie może pochwalić się jakimiś szczególnymi osiągnięciami w tej kategorii. Obiektyw bowiem daje nam możliwość zmiany ogniskowej soczewek jedynie w zakresie 38-114 milimetrów-jak widać nie jest to satysfakcjonująca wartość ani w jedną, ani w drugą stronę. Zdjęcia na szczęście wychodzą ładne, ale zdecydowanie czujemy niedosyt-niestety technika naprawdę szybko mknie do przodu, a konkurencja nie czeka-takie obiektywy to standard nawet w bardzo tanich aparatach cyfrowych. No cóż, można się było postarać bardziej, chociaż kto wie, na co pozwala specjalna obudowa aparatu, dostosowana do trudnych warunków-być może to ona była tutaj ogranicznikiem.
Ponieważ aparat cyfrowy Olympus mju 725 SW jest skierowany głównie (albo nawet wyłącznie) do początkujących użytkowników, trudno wymagać od niego jakiś zaawansowanych możliwości konfiguracji. W związku z tym otrzymujemy całkiem niewiele, i ręcznie nie możemy nawet zmienić ostrości. Ale możemy za to wpłynąć na balans bieli czy czułość matrycy, co właściwie jest już nawet dla amatorów podstawą.
Gdyby znudziły nam się obrazy statyczne, do naszej dyspozycji aparat cyfrowy Olympus mju 725 SW oddaje również tryb nagrywania filmów. Oczywiście nie możemy tego nawet próbować porównywać choćby z kamerami cyfrowymi, ale taka opcja jest i czasami może być użyteczna. Filmy możemy nagrywać w całkiem niezłej rozdzielczości 640x480 pikseli, przy czym niestety ograniczeni jesteśmy do niezbyt satysfakcjonującej prędkości 15 klatek na sekundę. Ta wartość jest trochę śmieszna, bowiem filmy po prostu kiepsko wyglądają mimo całkiem niezłej rozdzielczości. No cóż-opcja nie dla każdego, a na pewno nie dla wybrednych.
Aparat cyfrowy Olympus mju 725 SW z pewnością przypadnie do gustu osobom, które naprawdę aktywnie spędzają wolny czas i lubią zapisywać ukochane chwile na dłużej. Niestety, parametry techniczne tego aparatu nie pozwolą nam na wykonanie zbyt dobrych jakościowo zdjęć, a cena najprawdopodobniej jest uregulowana właśnie wspomnianą wyżej odpornością na czynniki zewnętrzne. Jeśli więc na tym nam głównie zależy, możemy pomyśleć nad zakupem. Ale zaznaczam-pomyśleć. Dla innych aparat raczej nie będzie najlepszym wyborem, z pewnością w tej cenie można znaleźć coś lepszego.


