Aparat Cyfrowy Panasonic Lumix DMC-TZ4 - Opinie, Komentarze i Oceny Użytkowników
Opinie użytkowników o Panasonic Lumix DMC-TZ4
| martini |
| specjalista - 481 punktów |
146 osoby z 268 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2009-02-20 15:24:17
zalety: adekwatna cena, szerokokątny obiektyw (licencja Leica) z zoomem optycznym 10x, optyczna stabilizacja obrazu, spory wyświetlacz dostosowujący swoją jasność do oświetlenia, automatyczna zmiana ostrości w trybie video, filmy w rozdzielczości HD, inteligentny tryb auto – w sam raz dla amatorów, poręczne rozmiary, prosta obsługa, detekcja twarzy, redukcja efektu czerwonych oczu, solidne wykonanie, mnóstwo (aż 22!) trybów automatycznych, duży zakres ogniskowych, niezła (jak na kompakt) jakość zdjęć, złącze HDMI
wady: trochę szumów, fizyczny rozmiar matrycy mógłby być większy, w prostych kompaktach lepiej sprawdzają się baterie „paluszki”, nie zawsze automatyka dobrze dobiera ustawienia
opinia: Panasonic Lumix DMC-TZ4 to prosty w obsłudze i niedrogi kompaktowy aparat cyfrowy. Przy takiej cenie ma, oczywiście, kilka wad, ale opinia będzie jak najbardziej pozytywna.
Spośród podstawowych parametrów Panasonic Lumix DMC-TZ4 na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim szerokokątny obiektyw na licencji Leici z dziesięciokrotnym zoomem optycznym. Dobrym pomysłem jest także system optycznej stabilizacji obrazu. Na ogół sprawdza się dobrze, chociaż od taniego kompaktu nie można wymagać zbyt wiele.
Zdjęcia robione aparatem Panasonic Lumix DMC-TZ4 są przyzwoitej jakości, choć zdarzają się, oczywiście szumy. Nie można się oprzeć wrażeniu, że w tym malutkim i zgrabnym pudełeczku, Panasonic próbował zmieścić za dużo pikseli. Przy rozdzielczości ponad 8 Mpix fizyczny rozmiar matrycy powinien być jednak trochę większy.
Aparat Panasonic Lumix DMC-TZ4 wydaje się być stworzony z myślą o amatorach: do wyboru mamy aż 22 różne tryby automatyczne, a jeśli nie mamy czasu na wybieranie odpowiednich ustawień, zrobi to za nas tzw. inteligentny tryb auto. Aparat jest również wyposażony we wszystkie „niezbędne” obecnie funkcje, m.in. wykrywanie twarzy i redukcję efektu czerwonych oczu.
To wszystko sprawia, że obsługa Panasonic Lumix DMC-TZ4 jest banalnie prosta. Jednak warto mimo wszystko troszkę poduczyć się fotografii, bo automatycznie dobrane parametry nie zawsze są strzałem w dziesiątkę.
Do tego wizerunku „wakacyjnej” cyfrówki nie pasuje tylko dedykowany akumulator. Nie sprawuje się najgorzej, ale dla przeciętnego użytkownika dużo wygodniejsze byłyby zwykłe „paluszki”.
Podsumowując – niezły aparat w rozsądnej cenie. Czwórka.


