PEKAO - Kredyt mieszkaniowy i hipoteczny - opinie

Ocena użytkowników 3.50 / 5.00
50% opiniujących poleca PEKAO
Czy warto zdecydować się na kredyt mieszkaniowy lub hipoteczny w PEKAO, przeczytaj opinie o banku PEKAO przed podjęciem decyzji.

Opinie użytkowników o PEKAO

486 osoby z 972 uznało tą opinię za pomocną
ocena:  data: 2010-10-13 00:38:40
zalety: Duża liczba oddziałów, niskie marże w połączeniu z zerową prowizją. Stosunkowo szybka finalizacja umów kredytowych.
wady: "Cieńcie" wartości nieruchomości, brak możliwości wliczenia wartości działki w remoncie, modernizacji istniejącej nieruchomości do wkładu własnego, brak możliwości zabezpieczenia się na działce, garażu - tylko nieruchomość mieszkalna
opinia: Należy brać ten bank pod uwagę i poznać ofertę choćby po to, żeby później nie żałować. W różnym czasie w różnych bankach pojawiają się całkiem ciekawe oferty. Skasowanie danego banku bo ktoś kiedyś powiedział, że jest drogi może być kosztowne. Moim zdanie trzeba przeanalizować minimum 5 ofert i pytać przede wszystkim o parametr "rzeczywista roczna stopa oprocentowania" dla tej samej kwoty kredytu i okresu kredytowania. Im niższa wartość tego parametru tym kredyt globalnie tańszy. Powodzenia

/ | Skomentuj opinię


Evodish, Poznań
specjalista - 497 punktów

475 osoby z 953 uznało tą opinię za pomocną
ocena:  data: 2010-09-13 15:04:31
zalety: -Wsparcie programu „Rodzina na swoim”,
-Możliwość finansowania 100% wartości nieruchomości, pod warunkiem, że brakujący wkład własny zostanie objęty dość niekorzystnym ubezpieczeniem;
-Możliwość zabezpieczenia kredytu hipoteką innej nieruchomości niż finansowana;
wady: -Prowizja za wcześniejszą spłatę kredytu;
-Kredyt przyznawany na maksymalnie 30 lat;
-Kiepskie warunki w przypadku zaciągania kredytu w obcej walucie - finansowanie tylko 70% wartości nieruchomości na maksymalnie 20 lat, przy czym opcja ta dostępna jest tylko dla wybranych osób;
-Brak możliwości finansowania rozbudowy lub przebudowy domu, mała ilość opcji kredytowych;
-Niekorzystne oprocentowanie;
opinia: W internecie łatwo znaleźć opinie o banku PEKAO, i większość z nich mówi jednoznacznie - to bank dla ludzi bogatych, ale tacy nie chcą z niego korzystać. Dlaczego?
Po pierwsze - procedury uzyskiwania kredytu. Na stronie internetowej banku możemy znaleźć odważne oświadczenie, jakoby kredyt hipoteczny można było tu uzyskać już w ciągu pięciu dni od złożenia kompletu dokumentów. I jest to prawda, przy czym po pierwsze warunki te dotyczą wyłącznie kredytów na remont mieszkania, które nie mogą przekroczyć 50% jego wartości i są w rzeczywistości pożyczką gotówkową. Po drugie - stwierdzenie „od złożenia kompletu dokumentów” daje bankowi niemal nieograniczoną dowolność - wszak zawsze można powiedzieć, że zabrakło jeszcze takiego a takiego oświadczenia czy ksera paszportu naszego pradziadka. A zatem - prawda, ale wywołująca tylko politowanie.
Uzyskanie kredytu również nie jest sprawą banalną, bowiem wymagania banku zdają się być niekiedy nie do spełnienia - klienci, którzy od kilkunastu nieraz lat posiadają tam konto, comiesięcznie wpłacając na nie spore sumy, bardzo często odsyłani są z kwitkiem - bez wyjaśnienia, bez żadnej pomocy, za to z uczuciem rozgoryczenia i silną chęcia odejścia od banku, któremu przynosili zysk od tak długiego czasu. Skoro zaś PEKAO w taki sposób traktuje stałych, bądź co bądź - ważnych klientów, to jak potraktuje człowieka wchodzącego na gorąco, z ulicy?
Trzecim problemem są warunki, jakie bank nam proponuje. Nie ma tutaj żadnej promocji dotyczącej marży czy oprocentowania, które są.. powiedzmy niezbyt atrakcyjne, choć nie są z drugiej strony druzgocące - ot, po prostu nic specjalnego. Jeśli zdecydujemy się na kredyt w złotówkach, możemy liczyć na maksymalnie 80% wartości nieruchomości (jeżeli chcielibyśmy kredyt bez własnej wpłaty, musimy liczyć się z dość wysokimi kosztami ubezpieczenia owych 20%) i to tylko na 30 lat, co przy nienajniższym (i nienegocjowalnym) oprocentowaniu daje nam niewiele czasu na spłatę sporej sumy pieniędzy. Co więcej, jeśli zaliczymy nawet niewielki poślizg w porównaniu z harmonogramem, to prawdopodobnie możemy pożegnać się z jakimkolwiek kredytem dodatkowym w PEKAO - stajemy się bowiem absolutnie niewiarygodni w oczach analityków.. Jeśli zechcemy spłacić kredyt wcześniej, zapłacimy wysoką karę, której nie da się uniknąć.
To tyle, jeśli chodzi o kredyt hipoteczny - znacznie gorzej jest jednak, jeśli naszym celem nie jest kupno, ale np. rozbudowa domu. Zakładając, że marzymy np. o dobudowaniu drugiego piętra, możemy zapomnieć o PEKAO, które nie ma dla nas żadnej oferty w tym zakresie. Wydawałoby się zatem, że możemy wziąć pożyczkę remontową prawda? Niestety nie, bowiem nie pozwala ona na prace, które wymagają pozwolenia budowlanego..
Najgorszą zaś ofertą, jaką ma w swoim asortymencie PEKAO jest pożyczka dla osób, które osiągają dochody ze źródeł zagranicznych. Taka forma kredytowania jest możliwa, lecz wiąże się to z licznymi i bolesnymi niedogodnościami - wyższą marżą i oprocentowaniem, ograniczeniem czasu spłaty do 20 lat (sic!) i finansowaniem maksymalnie 70% wartości nieruchomości..
Oczywiście znajdziemy tutaj również zalety, choć niestety nie są one aż tak pożyteczne, żeby zakryć niekorzystne wrażenie po przeczytaniu ogólnych warunków. Warunki nie są tutaj może tragiczne, ale z pewnością można trafić znacznie, znacznie lepiej. Ode mnie - 3 z minusem. Nie polecam.

/ | Skomentuj opinię