Czy Smartphone może zastąpić wszystkie gadżety?

Idea stworzenia jednego porządnego urządzenia, które posiadałoby wszystkie funkcje – od aparatu fotograficznego, przez odtwarzacz mp3 aż po nawigację gps – jest całkiem realna. Telefony typu smartphone, takie jak chociażby iPhone 3G, Nokia N95, czy też Motorola Q są o krok od sięgnięcia statusu absolutnie „wszystkomających”. Znajdą się oczywiście malkontenci, którzy powiedzą, że odtwarzacz muzyczny w telefonie komórkowym nigdy nie będzie tak dobry, jak samo urządzenie przeznaczone wyłącznie do grania muzyki. Sprawdźmy, czy mają rację. No i czy nazywanie takich modeli „telefonami komórkowymi” jest uprawnione.

Odtwarzanie muzyki

iPhone jest w pełni rozwiniętym odtwarzaczem muzycznym i małym telewizorkiem, którego dodatkiem jest funkcja dzwonienia. Weźmy na początek odtwarzanie muzyki. Podstawowym zarzutem, jaki można postawić telefonom typu smartphone jest brak specjalnego interfejsu i dedykowanych klawisz, które są tak stworzone, by plik muzyczny mógł być w każdej chwili zatrzymany, odtworzony ponownie, albo przewinięty. Jasne jest, że odtwarzacz mp3 typu Creative ZEN jest pod tym względem perfekcyjny, bo nie ma innych zadań. Oczywiście, iPhone posiada panel dotykowy, na którym można kontrolować odtwarzanie muzyki. Służy on jednak do kilku innych czynności. Jego obsługa jest wolniejsza i nieco bardziej skomplikowana. Jak do tej pory, najlepszym telefonem komórkowym z odtwarzaczem mp3 jest chyba Sony Ericsson W580i.

Słuchawki i pojemność

Porównując odtwarzacze mp3 i smartphony trzeba też zwrócić uwagę na jeszcze dwa aspekty. Słuchawki i pojemność. W tej pierwszej kwestii różnice są naprawdę minimalne – niejednokrotnie, to telefony posiadają lepsze słuchawki. Całkiem nieźle prezentuje się tu Samsung. Słuchawki dodawane na przykład do Samsunga Z170 mogą robić wrażenie. Co z pojemnością? Tu oczywiście górują porządne sprzęty typu iPod – najbardziej pojemne model posiadają aż 160GB pamięci.Mnóstwo miejsca. Przeliczając na liczbę piosenek, to aż 40 000 różnych kawałków, co jak wyliczyli dziennikarze miesięcznika „PDA Smartphone and GPS” daje około 83 dni słuchania muzyki. Kto ma tyle czasu? Wniosek: duże różnice w pojemności nie są zbyt poważnym argumentem na korzyść iPod w konkurencji do np. Noki N95.

Odtwarzanie filmów video

Podobnie wygląda sytuacja z oglądaniem filmów video. Problem z klawiszami nie jest jednak tu najbardziej drażniący. Oglądając film na Noki N95 musimy być gotowi na ewentualne wieszanie się, czy też „zacinanie”. Pojawić się mogą też komplikacje z programami do odtwarzania filmików – Motorola Q radzi sobie najlepiej z Windows Media Playerem. Zaletą smarphonów jest na pewno możliwość szybkiego łączenia z Internetem i oglądanie na ekranie telefonu wiadomości, sprawdzania kursów walut albo wyników sportowych ulubionej drużyny.




Co ze zdjęciami?


Czy zawsze mamy pod ręką naładowany aparat fotograficzny? Na pewno nie. Zdjęcia chcemy robić najczęściej w takich momentach, jakich nie jesteśmy w stanie wcześniej przewidzieć. Będąc w plenerze, czy na urodzinach cioci zawsze możemy chwycić za telefon komórkowy, który zawsze jest pod ręką – w kieszeni czy też damskiej torebce. Cyfrówki nie bierzemy zawsze ze sobą, telefon owszem.

Jakość wykonanych zdjęć jest różna. Są telefony, w których aparat jest jedynie marnym dodatkiem, ale są również prawdziwe perełki. Do takich można zaliczyć wchodzący w lipcu na rynek model Sony Ericssona C905, albo robiącą furorę w Polsce Nokię 6301. W przypadku C905 nie ma nawet problemu z bezpośrednim przenoszeniem zdjęć na telewizor. Producent pomyślał wszakże o wyjściu TV-out.

Nawigacja GPS do lamusa?

Coraz popularniejsze stają się telefony posiadające nawigację GPS. Firma Blacberry jest tu na pewno wiodąca. Model 8800 robi zawrotną karierę na Wyspach Brytyjskich. W Polsce, jak na razie nie ma boomu na telefony Blackberry, ale kto wie czy wkrótce nie zawładną one polskimi umysłami, tak jak robi to Nokia od wielu lat. Może to doprowadzić do sytuacji, w której urządzenia nastawiane tylko na nawigację przejdą do lamusa!

Jakie wnioski?

Jesteśmy chyba już blisko momentu, w którym smartphone zastąpi wszystkie inne gadżety. Istnieją oczywiście wyżej wspomniane mankamenty, ale są one możliwe do wyeliminowania. Biorąc pod uwagę szybki rozwój rynku, „telefony” typu iPhone mogą stać się w krótkim czasie jedynym potrzebnym urządzeniem do życia we współczesnym świecie.

dodano: 2008-06-26 14:45:42 źródło: bozo.pl