| Ukryj ...
2011-07-26 15:20:37
Dokładnie! Poszedłem do dewelopera na negocjacje i podpisanie umowy przedwstepnej. Od wejścia czułem się jak intruz, a przedstawiciel RObyga traktowal mnie jakbym robił mu wielka krzywde, ze zmuszam go do pracy. Pomijam fakt ze Robyg kompletnie nie chciał negocjowac ze mną ani złotowki, a także ani jednego zapisu w umowie. Niektóre z nich były na prawde nie do przyjęcia