Biuro podróży Alfa Star - Opinie Klientów i Oceny
Opinie użytkowników o Alfa Star
| Eliza26, Warszawa |
| zwiedzający - 1 punktów |
311 osoby z 494 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-10-14 09:59:43
zalety: mili rezydenci, plan wycieczki zrealizowany tak jak jest zapisany w umowie
wady: nie zauważyłam
opinia: Witam wszystkich! Powiem Wams szczerze, że bardzo mnie zdziwiły wasze opinie na temat tego biura. Otóż, ja lata z alfą już od dłuższego czasu i nigdy nie spotkały mnie żadne nieprzyjemności z ich strony. W tym roku byłam z tym biurem w Egipcie z moim narzeczonym i tez wycieczka była bardzo udana, plan wycieczki był zrealizowany w zupełności, wszystko tak jak w umowie, mili rezydenci, dosyć sympatyczna obsługa hotelu. Hotel w którym mieszkaliśmy bardzo ładny, wiadomo, że tam 5 gwiazdek to nie jest ten sam standard co u nas w Polsce, ale my o tym wiedzieliśmy wcześniej i byliśmy na to przygotowani. Hotel nazywał się Dreams Vacation. jeśli chodzi o jedzenie, to ja tez na początku nie mogłam się przyzwyczaić do tamtego jedzenia, ale po jakimś czasie zaczęło mi nawet smakować:)Na terenie hotelu było sporo atrakcji sportowych, typu korty tenisowe, piłka siatkowa, sala gimnastyczna, bilard itp. Dodatkowo wykupiliśmy sobie z mężem 2dniowa wycieczkę do Jordanii, z której rownież jesteśmy bardzo zadowoleni- świetna wyprawa, niesamowite przeżycia. Generalnie wakacje mieliśmy udane, oby tak zawsze było. Pozdrawiam
| devo666 |
| zwiedzający - 20 punktów |
288 osoby z 469 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2009-02-04 11:19:12
zalety: - rezydentka, rozrywka ekstra i świetne wakacje gwarantowane
- biuro zgodnie z umową
wady: - nocny lot ale rozumiem - w końcu wyjazd był promocyjny i tani, więc luksusów nie mogło być.
opinia: Byłem na Kanarach kupiłem w Alfa Star i zapłaciłem mało. Genialna rezydentka nie powiem świetna babka, pogawedziła z nami, pokazała parę atrakcji, poleciła niezłe disco i ogólnie parę lokali na nocna wyprawę. Plaże są świetne te czarne to obowiązkowy punkt zwiedzania kanarów, nie zobaczyc tego to żal. Niektórzy wola jednak wylegiwać sie przy basenie w hotelu - ich strata ich wybór, aczkolwiek nie dziwo bo hotele są wybajerzone, standard poraża. Dziwią mnie inne opinie bo biuro zrobiło co miało, nie wymagałem od nich żeby mnie za rączkę prowadzili wszędzie, widac niektórzy muszą narzekać na wszystko i komary to tez wina biura.
Daję 4 z dużym dużym plusikiem (za nocny lot, wiem wiem - taniej...)
269 osoby z 451 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-13 16:27:23
zalety: zgodnosc oferty ze stanem zastanym
dobry kontakt z biurem przed wyjazdem
dobra obsluga w hotelu
wady: nie bylo
opinia: ja mam tylko dobre rzeczy do przekazania, juz przed samym wyjazdem (egipt) dobrze sie wszystko zapowiadalo, obsluga w biurze sama wychodzila z informacjami, nie trzeba nikogo za jezyk ciagnac, rzeczowo przedstawiono mi czego sie np. w pokoju spodziewac i wszystko na miejscu sie sprawdzilo. mieszkalem w nowym hotelu (crown plaza z 2001 roku) i nic bym tam nie zmienil. chyba wszystkie pokoje z tarasami, duzo atrakcji w samym hotelu, obsluga miala duzo wczasowiczow pod opieka, ale nie czulem scisku i wszystko mieli pod kontrola.
271 osoby z 458 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-08 15:47:53
zalety: Dobra organizacja.przystępna cena.
wady: Egipscy rezydenci załatwiają swoje interesy.
opinia: Byliśmy na wycieczce Egipt Starożytny 4 w dn.18.10-1.11.2008.Jesteśmy bardzo zadowoleni z usług Biura.Wszystko było wspaniale zorganizowane.Hotel był powyżej naszych oczekiwań(chociaż trochę daleko do plaży)Jeżdził busik-nie było problemu.Jedzenie smaczne,urozmaicone,świeże.Przez dwa tygodnie nie mieliśmy problemu z żołądkiem-ale nie jedliśmy żadnych surowych warzyw ani owoców.Piliśmy wodę mineralną(żadnych soków)Herbatę sama robiłam z wody mineralnej.Wodą mineralną myliśmy też zęby.Po każdym posiłku-50ml-czystej wódki.Unikałam piwa ,które z połączenie oliwy(dodawanej do potraw)tworzy mieszankę sprzyja Faraonowi.Patrzyłam z "przerażeniem"jakie ilości ludzie pożerali popijając piwem.Nie dziwię się,że chorują.Ale to nie jest wina biura.Myślę,że wiele nieporozumień bierze się z tego,że klienci nie czytają umowy ze zrozumieniem. Dziękuję Alfa Star za piękną wycieczkę i na pewno pojadę z tym biurem w przyszłym roku.
| mandarin |
| zwiedzający - 9 punktów |
243 osoby z 413 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2009-02-13 11:10:19
zalety: na pewno podoba mi się obsługa w biurze, otrzymałam wszystkie informacje a dziewczyna była tak miła że pokazała mi parę swoich fotek z hotelu do którego się wybieram
wady: szkoda że gwarancja cenowa jest ograniczona to jest promocja trwa krótko
opinia: bardzo dużo informacji i miła dziewczyna która mi ich udzieliła skłonila mnie do kupienia wyjazdu w tym biurze a nie gdzie indziej, chociaż to dosyć tani wyjazd i kokosów na mnie biuro nie zbije mimo to cieszy mnie takie traktowanie i poczułam się dowartościowana :) daję 4 bo całkowicie mogę ocenić jak wrócę. pozdrawiam
| Rodzyk |
| zwiedzający - 3 punktów |
255 osoby z 442 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-09-06 13:47:21
zalety: BRAK
wady: NAZBYT WIELE
opinia: Podróżuję po świecie już ponad 30 lat z różnymi biurami, ale to co dzieje się od kilku lat woła o pomstę do nieba. Nigdy dotąd Biura Podróży nie były tak aroganckie jak dzisiaj. Na mojej liście najbardziej nierzetelnych są: OASIS TOURS, ALFA STAR i EXIM TOURS. Z ALFA STAR moje dorosłe dzieci w końcu sierpnia 2008 podróżowały do Egiptu. Wszystko miało być pięknie, 7 dni nurkowania, all inclusive (dobre jedzenie i alkohole), przestronny pokój z wygodnym łożem i klimatyzacją, muzyka, zabawa, relax, animacje, sporty, opalanie, itd.itp. Tylko, że 1 z 7 dni został spędzony na lotnisku we Wrocławiu. Wylot nastąpił prawie całą dobę później. Ten jeden dzień kosztował nas 622,86 zł. Za tą kasę biuro ALFA STAR zafundowało nam: all inclusive na nasz własny, dodatkowy rachunek w lotniskowej restauracji (bez alkoholu), nurkowanie "na sucho", zamiast przestronnego pokoju z wygodnym łożem, przestronny duszny terminal z miejscami do spania na brudnej podłodze, "opalanie" ale papierosami. Nie zorganizowano dla nich żadnej zabawy, choć przez cały ten czas było sporo animacji. Wykonawcami byli bardziej krewcy podróżni, których biuro ALFA STAR zwyczajnie "olało". Dla uspokojenia sytuacji obiecano podróżnym zwrot kosztów za skrócenie imprezy. Po przylocie do Egiptu, okazało się jednak, że żadnych zwrotów nie będzie, zaproponowano natomiast zniżkę 10 EUR na wybraną w ALFA STAR wycieczkę fakultatywną. Oznacza to, że ALFA STAR gotowe byłoby zrezygnować z ewentualnej niewielkiej części zysku z wycieczki w wys. 34 zł/osobę. Ponieważ moje dzieci poleciały tam nurkować i nie skorzystały z wątpliwej oferty (na wycieczkach były poprzednim razem), zdaniem ALFA STAR nie otrzymają żadnego zwrotu.
Wysłałem do ALFA STAR pismo e-mailem i faksem z żądaniem zwrotu 622,86 zł na wskazane konto, ale w odpowiedzi nakazano wysłać REKLAMACJĘ listem poleconym, tak jakby poczta internetowa i faks nie był wystarczająco dobrym środkiem komunikacji.
Przeczytałem poprzednie opinie klientów ALFA STAR i wiem już jaką odpowiedź otrzymam. Ale nie zrażam się tym. Mam już pewne doświadczenie w dochodzeniu roszczeń z OASIS TOURS. Ale czy tak powinno być? Czy biura podróży nie mają zawartych odpowiednich umów z hotelami, które nakazują zwrot za niewykorzystane nie z własnej winy świadczenia? Czy nie mają odpowiednich umów z liniami lotniczymi, które nakazują naprawić szkodę, w razie nie wywiązania się z umowy? Czy w końcu nie mają zawartych polis ubezpieczeniowych OC? Otóż wszystko to mają i skrupulatnie z tego korzystają bogacąc się bezpodstawnie. Słusznie zakładają, że na 100 niezadowolonych klientów w pierwszej fazie (gdy zaistnieje niezgodność z umową) około 85 z nich zapowiada złożenie reklamacji. Gdy emocje miną, już tylko połowa myśli o reklamacji. Po powrocie zajęci swoimi sprawami, ludzie zapominają o swoich niekorzyściach i wprawdzie z poczuciem krzywdy, rezygnują z długotrwałej walki o odzyskanie swojej kasy. Pozostaje najwyżej 15 osób ze 100, którzy taką reklamację składają, a tylko 5 osób walczy do końca, we wszystkich instancjach. Każde Biuro woli naprawić szkodę 5 osobom, niż 100, zwłaszcza po kilku latach. Mają kasę, bo już dawno wyegzekwowali kary umowne od przewoźników i za niewykorzystane świadczenia od hoteli.
Jesteśmy doświadczonymi i nieroszczeniowymi podróżnymi, którzy jedynie oczekują świadczeń zgodnych z ofertą. Rozumiemy różne problemy, które nie pozwalają wywiązać się z umowy, sami prowadzimy działalność gospodrczą. Ale za niewywiązanie się z umowy przez organizotora nie może płacić klient. Tak się dzieje tylko na rynku turystycznym. Biura Podróży zabezpieczają się przed naprawieniem szkody wyrządzonej klientom różnymi regulaminami, bez podpisania których uczestnictwo w imprezie nie jest możliwe. Większość tych regulaminów zawiera zabronione prawem KLAUZULE ABUZYWNE, których klienci nie znają. Dopiero w sądzie można wyegzekwować odszkodowanie z przepisów zawartych w Kodeksie Cywilnym.
O innych wadach tego touroperatora nawet nie piszę, bo szkoda czasu.
W tym roku ja i moja rodzina wykupiliśmy 6 imprez dla 12 osób. Udało nam się uniknąć większych problemów tylko w jednym przypadku, organizowanym przez RAINBOW TOURS (Sycylia).
W pozostałych przypadkach były większe, lub mniejsze problemy, ale gwoli sprawiedliwości muszę przyznać, że w jednym z nich Biuro Podróży WYGODA TRAVEL z Krakowa natychmiast naprawiło szkodę, a nadto dało dodatkową satysfakcję.
W lutym 2008, już w czasie podróży do Włoch na narty, biuro WYGODA TRAVEL zmieniło nam hotel na niższej klasy. Róznicę ceny zwrócono natychmiast na rachunek bankowy, a w ramach rekompensaty dano bezpłatny karnet narciarski. Tylko, że takich biur jest niewiele. Większość wykorzystuje "boom" turystyczny wyłącznie dla własnych korzyści.
Czy wiecie, że oni nas, turystów nazywają "STONKĄ"?
Mieszkamy we Wrocławiu, skąd blisko do lotnisk w Pradze, Dreźnie, Berlinie i Lipsku. Teraz w Niemczech będziemy szukać imprez turystycznych. Wiem, co na to odpowiedzą nierzetelne polskie biura: "OBEJDZIE SIĘ". Ale będzie zupełnie odwrotnie, to my "OBEJDZIEMY SIĘ" bez wątpliwej jakości wczasów. Taka jest nasza reakcja. Od wielu już lat "OBCHODZIMY SIĘ" od towarów i usług firm, które nas oszukały: OASIS TOURS, EXIM TOURS, FIAT AUTO POLAND, BP, PKN ORLEN, BANK PEKAO S.A.,TP S.A., ASCOPOL, ELEA dawniej BILA i wielu innych, mniej znanych. Jasne, że z naszego powodu, te firmy nie upadną, ale mają się gorzej dokładnie o taką kasę, jaką mamy do wydania gdzie indziej.
Wiem też, że taka przestroga wcale nie zniechęci specjalnie potencjalnych klientów ALFA STAR, OASIS TOURS i EXIM TOURS.
Mamy taką cechę, że musimy sami doświadczyć pewnych niekorzyści, lub krzywd, aby się przekonać.
229 osoby z 395 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-12-11 14:24:47
zalety: dokladnie przedstawiona oferta, kontaktowa obsluga - nie zbywali polslowkami, bez niespodziewanych doplat, zadnych "znikajacych" atrakcji, dobra rezerwacja
wady: zadnych wad z winy biura
opinia: w zeszlym roku bylismy dwoma parkami w Egipcie w Sherm. nam przypadla organizacja, wiec wszystko moge opisac z doswiadczenia. ogolne streszczenie pracy biura wymienilem w zaletach, po prostu cala oferta zgadzala sie z obietnicami. nie mielismy problemow z rezerwacja trafilismy szybko do hotelu. sam hotel poradzily nam pracownce biura - i okazal sie calkiem ok. na miejscu nie bylo zadnej potrzeby zeby niespodziewanie za cos doplacac, nie bylo zadnych zmian cen. z niczym co podlegalo kompetencji biura, co nalezalo do oferty nie bylo problemow. co innego kultura miejscwych, ale to juz nie na temat ;) . wiedzielismy z gory, ze standardy inaczej tam wygladaja i nastawilismy sie odpwiednio z oczekiwaniami, ale nie czulismy zeby na nas biuro chcialo oszczedzic - wyjazd wart byl pieniedzy i czasu. teraz zaprzyjazniona parka odwdziecza sie wycieczka i cwaniaki trafili na znizki w alfa starze, bo jedziemy z nimi znowu (ale teraz Portugalia). moim, czy raczej naszym zdaniem, bo jest nas czworka, biuro jest skuteczne i dlatego polecamy.
| igrek5 |
| zwiedzający - 1 punktów |
230 osoby z 400 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-27 16:47:06
zalety: Stosunkowo niska cena w porównaniu do innych biur podróży, dobre warunki w hotelach poza Kairem
wady: Zła organizacja przrzutów między hotelami, brak przewodnika mowiącego wystarczająco dobrze po polsku, fatalne warunki w hotelu w Kairze, oszczędzanie kosztem klientów poprzez nie zagwarantowanie noclegu po nocnej podróży promem
opinia: Dotyczy Egipt w pigułce termin 22.10.08 do 05.11.08.
Wycieszka bylaby bardzo udana gdyby nie zła organizacja, lub celowe oszczędności Alfa Star. Pierwsze złe wrażenie było w hotelu KAIRZE, brud i doslownie smrod wszędzie, na korytarzu i wpokoju.
Podróż z Kairu do Asuanu nie trwała jak to jest w opisie wycieczki 12 godzin, lecz 18 godzin. takie opóźnienia są tam na porządku dziennym i dlatego mam prenensje do biura, że w opisie posluguje sie czasem podróży z rozkładu jazdy pociągu wiedząc o tym. Chyba bym się wtedy nie zdecydowal na objazdowkę i wziąlbym pobyt w hotelu z wycieczkami fakultywnymi. Nie zapewniono nam posiłku w czasie tej długiej podróży i trzeba bylo calą podróż przetrzymać z głodnym żolądkiem .
Potem nastąpilo zwiedzanie Doliny krolów, Tamy Asuanskiej, Edfu, Komombo, wszystko wspaniałe, tylko niestety egipski " tzw. polskojęzyczny przewodnik" nie potrafif budować poprawnych zdan w naszym języku co uniemożliwiało zrozumienie treśi jego wypowiedzi tym bardziej przy opisach dość skomplikowanych dotyczących oglądanych zabytkow. Np mówił, że "tutaj napadali turysci", trzeba było się domyśleć, że chyba to turyści byli napadnięci. inny przyklad: na drodze zauważył trzy psy przebiegające obok opisywanego obiektu, ale w jego mowie nie były to trzy psy, ale czipsy, więc kazdy szukał gdzie ktoś zostawił jakieś czipsy. Przewodnik ten był uznawany za jednego z najlepszych jakiego ma Alfa Star.
Na statku mieliśmy konflikt z obsługą, ponieważ odmowili nam serwowania w pakiecie all incklusive niektorych napojów alkoholowych takich jak gin z tonikiem. Dopiero na następny dzień ta opcja została przywrócona. Zla była organizacja czasu wolnego na statku, jakaś impreza z tańcem brzucha i tańcem derwiszow trwala nie dłużej niż 15 min, a potem znowu się nic nie dzialo. W czasie tego rejsu, to był statek Alessandria wszyscy się potruli, czyli dostali sraczki.Zona musiała iśc do kliniki bo zainfekowana została bakterią coli.
Z podrózy poNilu przewieziono nas do Hurghady. Mieliśmy tam być chyba 3 dni, ale w dzień po przyjeździe dowiedzieliśmy się, że w nocy wyplywamy promem do Sharm El Sheikh. Do Sharm El Sheikh przypłynęliśmy ok 8.00, a pokoje były zarezerwowane dla nas od 12.00. Większość z nas była chora po zatruciu pokarmowym na statku i czekanie na pokój w recepcji hotelu po nieprzespanej nocy na promie było dobijające. Biuro chcialo tu zaoszczędzić nie wynajmując nam przed godz 12.00 pokoi w hotelu. W dniu wyjazdu do Polski zawieziono nas autobusem na pierwszy lepszy terminal na lotnisku juz bez opieki pilota i musieliśmy z wszystkimi bagażami przechodzić na odległy o kilkaset metrów terminal właściwy dla naszego lotu.
Onośnie samej koncepcji wycieczki objazdowej po Egipcie: zwiedziliśmy bardzo dużo, ale niestety byla tomęcząca eskapada i już chyba drugi raz nie wybrałbym sie na coś takiego. Wolę już teraz wycieczki pobytowe z dokupywanymi na miejscu wycieczkami fakultatywnymi, chociaż tutaj w Egipcie ze względu na trasę jaka pokonaliśmy chyba innej opcji nie było zeby to wszystko zobaczyc.
234 osoby z 410 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-19 16:15:07
zalety: informacje w biurze, dobra organizacja, dobra rezerwacja, pomocna obsluga
wady: zawsze mozna taniej ;)
opinia: Podróż do Egiptu mieliśmy spokojną. Do hotelu trafiliśmy szybko (taksówkarz dobrze wyczuł 'świeżaków' i ściął z nas 15 dolców więcej). Rezerwacja 'była', pokój i hotel ogólnie zadbany. Na miejscu nie było nieoczekiwanych dopłat. Rezydent nie był nam potrzebny, trudno mi określić jak to u niego z j.polskim było i czy był obrotny - nie zdarzyło się nic żeby wzywać pomocy ;) . Wyjazd wspominam dobrze.
| KRYSTYNA |
| zwiedzający - 1 punktów |
231 osoby z 404 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-22 08:12:49
zalety: Same zalety.Wiem ,że to brzmi nie prawdopodobnie! Ale to prawda!
wady: Nie dopatrzyłam się wad, przynajmniej istotnych dla całokształtu.Jedynym denerwującym minusem , był pilot do Kairu. Po Polsku parę słów umiał , które do bólu powtarzał. Dopuścił się też brzydkiego wyłudzenia. Ale to tylko człowiek!!
opinia: Z Alfa Star-em na wakacje wybrałam się całkiem przez przez przypadek. A było to tak: W czerwcu zawarłam umowę z biurem podróży "Triada " na wakacje marzeń na Wyspy Zielonego Przylądka. W sposób fizyczny i mentalny byłam przygotowana na wrażenia właśnie z tamtego zakątka świata. Wszyscy znajomi , rodzina ,praca powiadomieni. JEDZIEMY!!A tu na miesiąc przed wyjazdem buuum! Nie ma tylu chętnych żeby wycieczka mogła dojść do skutku . Więc biuro proponuje mi inną wyprawę w dalszym ciągu z Triady tym razem na Sri Lankę , też pięknie!! Ale za wcześnie się cieszyć! Po dwóch dniach dostajemy informację ,że ta eskapada też nie dojdzie do skutku z tych samych powodów co poprzednia. Noooo! Tym razem to moje zaufanie do Triady spadło do -1. I tak zawarłam znajomość z ofertą Alfa Star. Z niedowierzaniem i obawą czekałam na rozwój wypadków. Udało się pojechaliśmy na wycieczkę Egipt-Jordania-Izrael. Wszystko zorganizowane wspaniale!! Najpierw przyjechaliśmy do Sharm El Sheikh do hotelu Amarante. Bardzo przyjemne miejsce i pomimo ,że nie ma własnej plaży , to bardzo sprawnie zorganizowany jest dowóz do plaży innego hotelu. Tam przebywaliśmy parę dni, wydaję mi się ,że zostało to pomyślane jako aklimatyzacja , a potem pojechaliśmy na wycieczkę objazdową Jordania-Izrael. Tutaj dość uciążliwe przekraczanie granic , ale dzięki Pani Małgosi "Czarnej" cały trud został zredukowany do minimum. Pani Małgosia!! To osobny rozdział całej mojej opowieści . Gwiazda Alfa Star-u i Alfa star sama w sobie !! Opiekowała się nami bardzo pieczołowicie. Mój mąż często żartował, że jak dziećmi specjalnej troski!Ha,ha!! A przy tym Jej profesjonalne opowieści o odwiedzanych miejscach !!!!!Po prostu cudo!!!Nie mam słów ,żeby pani Małgosi podziękować !!!! Wszystkim życzę takich przewodników jak Ona. Kompetentna, grzeczna , opanowana, zrównoważona. Pani Małgosiu serdecznie Panią z mężem pozdrawiamy!! W dużej mierze dzięki Pani nie zmarnowaliśmy naszych pieniędzy i czasu! Po powrocie z objazdówki do Sharmu zostaliśmy zakwaterowani w innych hotelu Golden Shores. Bardzo elegancki pretendujący do ***** gwiazdek, ale w odróżnieniu do Amarante gdzie było nastawienie na rusko języcznych tu przeważali włosi. Dla Polaka nie koniecznie dobry układ jak nie zna języka. Ale też nie było żle! A dużym plusem tutaj była bliskość plaży! Wróciliśmy do Polski 12 listopada , a ja do dzisiaj nie mogę przestać myśleć o atrakcjach i wspaniałościach na tej wycieczce!! Pomimo , że już tydzień pracowałam , bardzo intensywnie! Alfa Star dzięki!!! W czerwcu jadę z Wami do Bułgarii już dokonałam rezerwacji w dodatku cała moją rodziną!!
| sanjasin |
| zwiedzający - 1 punktów |
231 osoby z 407 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-09-27 19:51:09
zalety: Sposób działania firmy i jej przedstawicieli dostarcza regularnie dużych dawek adrenaliny (uwaga! Nie dla ludzi o słabych nerwach),uczy klientów samodzielności postępowania i asertywności w sytuacjach ekstremalnych jak na warunki "turystyczne" a także daje wgląd w egipską mentalność w jej humorystycznym wydaniu
wady: Zdarzają się kilkudniowe okresy spokoju szczególnie wtedy, gdy firma Alfa Star nie ma wpływu na to, co się dzieje, niektórzy, co bardziej łatwowierni dają się nabrać myśląc, że naprawdę są na wakacjach na szczęście na krótko.
opinia: Moja wycieczka to "Egipt od A do Z" i teoretycznie odbyć się miało w dniach 3-17 września 2008. Jednak mistrzowie suspensu z Alfa Star zdecydowali się odesłać moich przyjaciół i mnie do domu o dzień wcześniej zresztą nie tylko mnie, samolot był pełen klientów w tej samej sytuacji.. Jedynym uzasadnieniem tej decyzji jest chęć firmy do poczynienia oszczędności na naszym wyżywieniu i noclegach. Oczywiście zgodnie z filozofią tej firmy nikt nie wspomniał nawet o zwrocie kosztów za skrócenie imprezy.
W naszym przypadku była to tzw. „wyrwa z tyłu” tracisz ostatni dzień wakacji Alfa Star ma też w zanadrzu „wyrwę z przodu” wtedy tracisz pierwszy dzień. Ta niespodzianka spotyka kilkadziesiąt tysięcy ludzi rocznie. Dlaczego tak się dzieje wyjaśniał mój przedmówca. pan „Rodzyk” cytuję: „Słusznie zakładają, że na 100 niezadowolonych klientów w pierwszej fazie tylko 5 osób walczy do końca, we wszystkich instancjach. Wolą naprawić szkodę 5 osobom, niż 100, zwłaszcza po kilku latach. Czy biura podróży nie mają zawartych odpowiednich umów z hotelami, które nakazują zwrot za niewykorzystane nie z własnej winy świadczenia? Czy nie mają odpowiednich umów z liniami lotniczymi, które nakazują naprawić szkodę, w razie nie wywiązania się z umowy? Czy w końcu nie mają zawartych polis ubezpieczeniowych, OC? Otóż wszystko to mają i skrupulatnie z tego korzystają bogacąc się bezpodstawnie”
O dziwo odesłano nas do Poznania, nie np. do Lublina. Wiem, że zdarza się inaczej.
Oj chłopaki z Alfa Star poprawcie wy się, bo choć atrakcji było, co niemiara to w tej sprawie coś fantazji wam zabrakło!
No, ale wracamy do naszych baranów pardon wielbłądów.
Wylecieliśmy z Poznania dnia 3 września Zakwaterowanie w hotelu Grand Sharm gdzie właśnie rozpoczynała pracę nocna ekipa remontowa tak, więc egzotyczne odgłosy orientalnej nocy wzbogacał swojski dźwięk młota pneumatycznego pod naszym oknem. Byłem zawiedziony, że, nie prowadzono prac w naszych pokojach, choć one też w widoczny sposób domagały się remontu.
Następnego dnia była w planach półtoragodzinna przejażdżka promem, do Hurgady potem zakwaterowanie plaża i relaks.
Zamiast promu podstawili autobusy i zaczęły się od razu orientalne pieszczoty na najwyższym poziomie. Wycieczka przez pustynię z Sharm Al Sheik autobusem cały Synaj pod Kanałem Sueskim i powrotem na południe do Hurgady dalej przez pustynię bez jedzenia bez wody impreza dla prawdziwych twardzieli! Odległość jak z Kairu do Asuanu. Radości z tej pięknej niespodzianki nie było końca nareszcie coś prawdziwego "krew pot i łzy" jak mawiał Churchill zamiast wylegiwania się na plaży. Trochę to trwało zanim skompletowaliśmy całą załogę dwa autobusy 80 osób, niektórzy zabierani prosto z hotelowego basenu chyba nie od razu pojęli swoje szczęście, bo jakoś nie wykazywali entuzjazmu.
Po drodze humoryści z Alfa Star pozwolili nam skosztować tzw. lokalnego kolorytu zatrzymaliśmy się przed lokalem gastronomicznym. Każda melina w późnych latach 70siątych to Wersal w porównaniu z tą budą. Tam czekał „posiłek”. Dwie zeschnięte bułki i coś, co przypominało kawałek mumii kota może to były kozie genitalia z czasów Ramzesa II nie wiem. Żaden z Egipcjan nawet nie próbował tego jeść. Ja i moi przyjaciele głodni też nie. Próbowałem nakarmić tym „Transfera” to się obraził-słusznie. Zrobiliśmy foto, bo to nie do wiary.
Jest taki program w TV i tam jedzą robaki, zgniłe ryby, baranie oczy, stare onuce dziadka Wacka i inne obrzydlistwa, ale tego by nie zjedli..
Wszystko, co piękne szybko się kończy rozpoczęliśmy podróż o12 w południe a już o 4 rano dnia następnego dotarliśmy do ostatniego hotelu. Nasz „Transfer” uciekł, co nie dziwi, bo w powietrzu zapachniało linczem.
W Hurgadzie z jakiegoś powodu zostawialiśmy po dwie osoby w każdym hotelu, więc jeszcze parę godzin plątaliśmy się po mieście nabierając coraz większego podziwu dla talentów logistycznych mędrców z Alfa Star. Później powtarzało się to przy każdym zakwaterowaniu.
Pytacie, o co w tym wszystkim chodzi? Wyjaśnienie jest proste o kasę. Promy odchodzą z Sharm al. Sheik do Hurgady we wtorki i środy wystarczyłoby zmienić termin przylotu na poniedziałek lub wtorek i już zamiast koszmaru podroży przez pustynię masz miłą morską wycieczkę do Hurgady. Można też skierować samolot do Hurgady zamiast do Sharm skoro wiadomo ze prom w środę nie kursuje, można załatwić alternatywny transport przez Morze Czerwone to żaden problem. Czemu więc firma uparcie, od co najmniej trzech lat przywozi turystów w środy okłamuje ich, że prom się zepsuł i z bezgraniczną pogardą dla swoich klientów i dobrych kupieckich obyczajów funduje im ten koszmar?
Miejscowy „transfer” do razu na początku stwierdził, że „nie ma czasu on tu nie pracuje nic nie wie i tylko przekazuje informacje my zamknąć się słuchać i nie marudzić, bo i tak nic się nie da zrobić”. Na to my:, że „też nie mamy czasu też tu nie pracujemy też nic nie wiemy, a on ma zamknąć się słuchać i nie marudzić i nie przeszkadzać w załatwieniu sprawy naszego zakwaterowania”. Źle trafił, luźna grupa mięczaków turystycznych skłonna jedynie pławić się w luksusie i dekadencji zmieniła się w „weteranów pustyni”.
„Transfer” uciekł jak ten pierwszy. Gdy przestał nam przeszkadzać dostaliśmy zakwaterowanie w hotelu.
Warto wiedzieć, że w Egipcie turysta nie może pozostać bez zakwaterowania i transportu. W takiej sytuacji bardzo zdecydowanie wkracza policja turystyczna, która zawsze bierze stronę turysty a firmie pozostawiającej turystę bez opieki grozi utrata patentu, więc żadna tego nie ryzykuje.
Z powodu oszczędności firma zatrudnia słabo opłacanych Egipcjan szkoli ich 5 miesięcy w języku polskim wiec ich poziom kompetencji językowych jest żałosny a profesjonalnych podobny do językowych. Trochę lepiej wyglądają umiejętności przewodników, co prawda ich aktywny język jest również raczej karykaturą polszczyzny, to jednak wydają się rozumieć, co piąte słowo przynajmniej bardzo przekonująco kiwają głowami i choć nic więcej z tego nie wynika to robi miłe wrażenie.
Najbardziej fascynująca ich umiejętność to nagła utrata zdolności komunikowania się w jakimkolwiek języku, gdy padają niewygodne pytania i równie nagły powrót tych umiejętności, gdy jest to w ich interesie.
Oprócz Egipcjan pracują tam dwie panie rezydentki z Polski Pani Ela w Hurgadzie i pani Lucyna Wita w Sharmie one zarabiają 400 USD miesięcznie i chyba ta pensja ich nie zadowala. Są to kobiety bezkompromisowe i niezadowolenie ich przyjmuje znaną w naszej kulturze formę odmowy świadczenia jakiejkolwiek pracy i udzielania klientom biura podróży jedynie błędnych informacji (ich egipscy współpracownicy twierdzą, ze dorabiają sobie uprawiając zawód starszy od zawodu rezydentki, ja osobiście w to nie wierzę, bo wiadomo, co Egipcjanie potrafią wygadywać o kobietach)
Pani Ela jest chyba trochę za miękka, albo też starała się robić takie wrażenie, więc lekkomyślnie pojawiła się w naszym hotelu, co prawda nie odpowiadała na pytania, ale podpisała nasze reklamacje i ogólnie sprawiała wrażenie zajętej, lecz w końcu orientalnym obyczajem dala sobie spokój, Inszallach.
Pani Lucyna twarda jest nie dała się namówić na spotkanie tylko telefonicznie potraktowała nas typową Alfa Starowską orientalną, bajerką, „że nie ma czasu ona tu pracuje nic nie wie i tylko przekazuje informacje my zamknąć się słuchać i nie marudzić, bo i tak nic się nie da zrobić. Inszallach”
„To nie mój problem” powtarzają jak mantrę pracownicy Alfa Star Myślicie, że cały ten chaos i bałagan to przypadek? Otóż nie to dobrze przemyślana strategia firmy mająca na celu całkowite rozmycie odpowiedzialności. Tam po prostu nikt za nic nie odpowiada nikt nic nie wie nie wiadomo, kto ma, jakie kompetencje i kto podejmuje decyzje i nie wie lewica, co czyni prawica jak powiada pismo. Ogólny bałagan to tylko pozory, system działa bardzo sprawnie, ale tylko w jedna stronę zawsze jest to strona Alfa Star. Różne „przypadki” zawsze działają na korzyść firmy, a ponieważ dla Alfa Star jest to gra o sumie zerowej, „przypadki” zawsze działają na waszą niekorzyść. Jeśli np. w „warunkach uczestnictwa” napisane jest, że pojedziecie 1 lub 2 klasą pociągu to miejcie pewność, ze pojedziecie 3 klasą. Jeśli zapłaciliście za 4 gwiazdkowy hotel to nie dziwcie się jadąc z tym biurem, gdy w hotelu karaluchy wielkości kciuka witają was radośnie, klimatyzacja nie działała, okna odstają od ram na dwa palce. Usłyszycie „To nie mój problem” i słusznie! Cóż zamiana standardu hoteli na niższy to jest „normalka” w końcu kradną tylko wasze pieniądze gorzej, gdy do tego kradną czas i nerwy.
Post robi się długi, więc w skrócie:
O poziomie obsługi nie chce mi się pisać to dno! Ze standardem hoteli różnie to bywało (byłem zadowolony z wyjątkiem dwóch przypadków) rejs po Nilu był świetny! Reklamacje złożyło 50 uczestników grupy Czekała nas jeszcze„powtórka z rozrywki”, czyli podróży z Kairu do Sharm Al Sheik autobusem z zepsutą klimatyzacją, który potem w środku pustyni zepsuł się całkowicie i kilkakrotnie prowizorycznie łatany (na szczęście jechało z nami dwóch polskich mechaników - umieli to naprawić) wlókł się 12 godzin przez pustynię z szybkością 40 km na godz.
Obraz nie jest tak jednoznacznie czarny warto zobaczyć wspaniale zabytki Egiptu spotkać fajnych życzliwych Egipcjan, zrozumieć, że poza tym turystycznym Disneylandem toczy się prawdziwe życie tego kraju.
Tam bieda aż piszczy widok żebrzących dzieci łamie serce a oni mimo to potrafią zachować godność i człowieczeństwo.
Warto popłynąć w rejs po Nilu, wypocząć na plażach Hurgady i Sharm al. Sheik i niczym się nie przejmując palić sobie shishę w „Cafe Beduin”.
Mam do was tylko jedną prośbę, jeśli nie macie końskiego zdrowia i stalowych nerwów nie róbcie tego z Alfa Star!!!
236 osoby z 418 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-07-09 12:37:07
zalety: brak
wady: Beznadziejna obsluga rezydentow, hotele inne niz opisywane w ofercie, reklamacje odrzucane.
opinia: Hotel w Kairze mial byc wedlug umowy minimum 4*, a bylo tak:
1. Hotel położony byl w pobliżu bardzo ruchliwej autostrady w kierunku Gizy, w związku z tym ogromnym problememem był hałas związany z ruchem pojazdów, oraz hałas związany z przyzwyczajeniami egipskich kierowców, mianowicie bezustannym używaniem klaksonu. Niemozliwe było również zamknięcie okien gdyż były one w stanie technicznym uniemożliwiającym ich szczelne zamknięcie i zamknięcie w ogóle. Odpoczynek w powyższych warunkach był po prostu niemożliwy.
2. Okolica hotelu również pozostawiała wiele do życzenia. Wysokie bloki w częsci opuszczone, bądź niezamieszkane straszyły wszędzie wokół i praktycznie zasłaniały każdy widok.
3. Brak ciepłej wody w łazience. Dopiero po kilku nerwowych interwencjach i prawie 3 godzinach oczekiwania pojawiła sie letnia woda, tzn. nieco cieplejsza niż zimna.
4. Waruki sanitarne w łazience spełniały być może wymagania klasy 1* a na pewno nie 4. Wszechnobecny brud, brak wykończeń, popękane kafelki, uszkodzony zlew itp.
5. Kolejnym problemem, był wystający ze ściany nad zlewem, w częsci niezaizolowany przewód elektryczny w łazience, w miejscu z definicji wilgotnym i sprzyjającym porażeniom elektrycznym. Włącznik swiatla w łazience również był zamontowany nieprawidłowo, przez co mogło dojść do porażenia prądem elektrycznym.
6. Warunki w pokoju oczywiście też były nieakceptowalne – brudna podłoga, brudne ściany, brak żyrandola oraz wszechobecny brud i kurz. Widok z okna na pobliską autostradę oraz budynki w stanie agonalnym.
7. Po wyjściu z pokoju na korytarz, trzeba było uważać na elementy instalacji elektrycznej na korytarzu, które wisiały na zewnątrz w miejscach, w których (jak przypuszczam) powinny znajdowac sie puszki elektryczne w ścianach. Poza tym, po pierwszej przejażdżce windą, woleliśmy unikac tej formy transportu, gdyż winda była również w stanie opłakanaym i nie powinna zostać dopuszczona do użytkowania. Przez dach windy, a w sumie brak dachu widać było cały szyb windy ponad głowami.
8. Korytarz był również w nijakim stanie czystości, tzn. był po prostu brudny, stojący w kącie wózek obsługi tłumaczy wszystko.
9. Część drzwi była zamknięta na KŁÓDKI !!!, w drzwiach nie było zamków, numery pokoi na drzwiach wisialy przymocowane tylko w jednym punkcie i wisiały pionowo.
10. Herbata oraz kawa serwowane w „restauracji” byly przygotowaywane na bieżącej wodzie, co powodowało (oprócz sensacji żołądkowych) ochydny ich smak uniemożliwiający całkowice wypicie. Śniadanie przygotowane był niedbale i niehigienicznie, produkty żywnościowe były stare i nieświeże (brzegi wędliny powyginane i suche ze starości).
Zdjecia:
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-2
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-3
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-4
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-5
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-7
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-8
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-9
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-10
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-11
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-12
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-13
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-14
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-15
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-16
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-17
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-18
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-19
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-20
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-21
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-22
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-23
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-24
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-25
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-26
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-27
http://fotoo.pl/hosting-zdjec/links/alfa-star-hotel-kair-28
Poza tym, przez niekompetencje rezydenta o malo co nie musielismy doplacic ekstra za czesc pobytu w hotelu, ale udalo nam sie wyklucic o swoje. Nie jedzcie nigdzie z tymi papudrokami. Beznadziejne biuro. Nigdy wiecej nigdzie z nimi nie pojedziemy.
228 osoby z 405 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-07-06 23:50:40
zalety: brak
wady: pseudo obsługa klienta, hotel inny niż zarezerwowany, rezydentka spóźniona o jeden dzień, na reklamacje odpowiada radca prawny
opinia: Mam złe doświadczenia z wyjazdem do Egiptu z biurem turystycznym Alfastar. Głównie chodzi o to , że dokonałem opłaty na konkretny hotel w lutym 2008 r.Po przylocie na lotnisku w Hurgadzie dowiedziałem się od egipskiego przedstawiciela tego biura, że nie dostanę tego hotelu który zarezerwowałem prawie trzy miesiące wcześniej. Kazali wsiadać do autobusu i wieźli nas do innego hotelu. Podobny los spotkał małżeństwo za Śląska, którzy także byli bardzo niezadowoleni. Nie miałem komu złożyć reklamacji bo na lotnisku nie było żadnego przedstawiciela z Polski, a Egipcjanie rozkładali ręce i tylko w kółko powtarzali nazwę hotelu do którego chcieli mnie zawieźć. Nadmieniam , że ten nowy hotel był w innej okolicy niż ten wykupiony. Polska rezydentka tego biura na terenie Egiptu pojawiła się dopiero na drugi dzień i nawet nas nie przeprosiła. Stwierdziła, że wiemy co podpisujemy i jest punkt mowy, że z jakiś przyczyn organizator może zmienić hotel. Teraz już wiem , że nie chodzi w tym punkcie o np. pożar hotelu, wybuch lub inny kataklizm. Organizator wg Alfastaru może zmienić hotel na własne widzi mi się.
Na moje pismo które złożyłem po powrocie o reklamację imprezy do centrali biura Alfastar w Radomiu otrzymałem odpowiedź od radcy prawnego tego biura , że skoro nie zawróciłem do domu z lotniska w Hurgadzie to znaczy , że zgodziłem się na tą imprezę i żadne zadośćuczynienie mi się nie należy. Przestrzegam zatem Państwa, nad wykupem wczasów w tym biurze bo możecie podzielić mój los i spędzić wczasy w zupełnie innym hotelu i miejscu niż zaplanowaliście.
| kriski6 |
| zwiedzający - 1 punktów |
234 osoby z 420 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-07-15 17:35:10
zalety: Na początku wydaje się, że oferta jest super, a koszt tani, jednak po wyjezdzie uczucie to drastycznie znika.
wady: Zakwaterowanie w dobrych hotelach, ale uwaga, Alfa star lokuje gości w wydzielonych (znacznie gorszych i tańszych budynkach oddalonych od plaży np. hotel serenity makadi w egipcie, do plaży 1,5 km mimo ze w ofercie podano 300m)zamiast w budynku głównym.
Brak jakiejkolwiek współpracy i kontaktu z biurem w razie problemów, nawet po powrocie do kraju.
Totalny brak zainteresowania ze strony rezydenta.
Brak odpowiedzi na jakiekolwiek reklamacje.
opinia: Mój przypadek dotyczy pobytu 6 osób w egipcie w 2008roku. Oferta rezerwowana 4 misiace wczesniej, opłacona. Mimo to, na lotnisku w egipcie zmieniono nam hotel z 5* na 4* 35 km od docelowego miejsca pobytu. Totalna porażka i pieniądze wyrzucone w błoto, z luksusowego hotelu wyrzucili nas do gorszego. Po powrocie brak jakiejkolwiek odezwy na reklamacje. Biuro nie poczuwa sie do odpowiedzialności. Zero reakcji na zażalenia. UWAŻAJCIE, to nie jest jedyny przypadek. TOMEK
| opolanka |
| zwiedzający - 1 punktów |
212 osoby z 383 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-04 20:06:02
zalety: calosc organizaccji objazdu na terenie Jordanii i Jerozolimy
wady: Egipt
opinia: Otoz po przejsciu na emeryture,wybralismy sie z mezem na piekna wycieczke z Biurem Alfa Star.Mialo byc cudnie a bylo jak nizej.wYCIECZKA BYLA pd 15.X.2008 do 29.X.2008.Wycieczka obejmowala Egipt-Sahrm El Shaikh,Jordanie i Izrael.Wylecilismy z Warszawy opoznieni,wiec w Sahrmie przywital nas wieczor i na lotnisku rozbiegani panowie w koszulkach Alfa Star....Oczywiscie by zabrano nam bagaz do hotelu trzeba bylo dac 2 dolary...i nie chodzi tu o dolary ale o fakt ze pora niestosowna,ludzie zaczeli szukac pieniedzy...trwalo to i trwalo.Ale najgorsze dopiero bylo potem.....zaczeli rozwozic po hotelach.....no w koncu przyszla kolej na nas.Podjechalismy pod hotel...a tu okazuje sie ze mimo vouchera na 2 osoby,jest tyl;ko na liscie moje imie,a meza nie.....i powiadaja ,ze niestey nas nie przyjmą....pan w koszulce wiadomej firmy,wzruszyl ramionami i kazal nam usiasc i czekac az rozwiezie wszystkich.Minęla godzina zjawil sie...oczywiscie jeszcze mial pełno ludzi w autobusie.Wiec wsi iedlismy i zaczela sie wędrowka....w koncu znalazl hotel Al Diwana Resort ,ktory nas przyjąl...do dzisiaj n ie wiemy czy bylismy tam na liscie czy nie. W kazdym badz razie trwalo to 4 godziny. Przylecielismy o 17.oo w hotelu wyladowalismy o 21.15. podenerwowani,zmeczeni.Oczywiscie to jeszcze nie koniec..Za dwa dni przybyl rezydent ktory zbieral pieniazki na wizy epipską,jordanska,izraelska ,napiwki co wedlug program,mialo wyniesc 80 dolarow od osoby a zbieral po 100 dolarow. Tak sie zlozylo,ze nam i nie tylko nam nie dal pokwitowania,mowiac,ze to idzie na liste.No i znowu bląd.Wyjazd 2 w nocy..podjezdzaja autobusy,oczywiscie inni panowie i ządaja od nas pokwitowania ,albo 100 dolarow.Nie pomogly telefony do rezydenta,ktory potwierdzil,ze zaplacilismy, albo dawajcie po100 dolarow albo wysiadajcie.Trwalo tak od godziny 2 w nocy...ludzie czekali w autobusie a ten szalał.W koncu po raz trzeci maz zadzwonil do rezydenta i o godz. 4 rano wyruszlismy.....znowu podenarwowani. I jak juz opuścili nas panowie przedstawiciele Alfa Star w niebieskich, brudnych koszulkach,ale z emblematem Alfa Star,to odetchnelismy.Przejeła nas przewodniczka Pani Grbysia i juz wszystko bylo ok.W sumie plan imprezy po Izraelu i Jordanii w miare realizowala.BYla mila i starała sie.W kazdym badz razie my bylismy zadowoleni i z zakwaterowania i z wiadomosci,ktore nam przekazywala.No i powrot do Egiptu....znowu jakies bieganie...szukanie...a my w koncu wylądowalismy w hotelu,ktory nie chcial nas przyjac po przylocie.HOtel- Badawia..omijajcie go szerokim lukiem.NO ,ale juz ponarzekałam ,chociaz to nie w mojej naturze.Miało byc pieknie a byl hororr....wszystkiego nie napisze...bo w koncu kazdy sie przekona sam.
| pestka21 |
| zwiedzający - 4 punktów |
213 osoby z 392 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-08-22 22:49:45
zalety: Barwne katalogi i opowieści przed wyjazdem tez barwne...
wady: brak profesjonalizmu, totalny bałagan organizacyjny, kłamstwo i brak zainteresowania ze strony rezydentów, za własne pieniądze mamy niezła farsę i obóz przetrwania.....
opinia: W sierpniu 2008 byliśmy na imprezie "Egipt w przekroju".Zabytki starożytnego Egiptu przepiękne, Nil cudny, dla samego zwiedzania warto. Niestety w trakcie naszego pobytu nie było z kim rozmawiać. załatwienie prostej sprawy było zwyczajnie niemożliwym. Tam nikt za nic nie odpowiada. Nie ma szefa. Rezydent zgania na przewodnika, przewodnik zgania na Fryderyka Chopina, Fryderyk Chopin twierdzi, że on nic nie wie i nie będzie wiedział, bo właśnie zmienił sie rezydent , który już nie jest naszym rezydentem tylko waszym. Sztuka robienia idioty z klienta Alfa Star została opanowana do perfekcji. Nierzetelność, nieuczciwość, kłamstwo oraz pierwsze nieudane wakacje.
210 osoby z 386 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2009-02-11 11:23:58
zalety: Bardzo dobra cena!
wady: Rezydent mi się osobiście nie podobał, ale to kwestia gustu...
opinia: Byłam w Egipcie, normalnie żeby trochę popływać, pobyczyć się na plaży. Napisałam, rezydent mi się nie podobał - ale cała reszta cudo. Kraj bardzo ciekawy, zupełnie inne zwyczaje, inni ludzie, inne nastawienie do życia. Nie wiem dlaczego niektórzy się denerwują - przecież wiadomo że Egipt to inna kultura i cóż trzeba się nastawić że pewne sprawy są tam inaczej traktowane. Ja podchodziłam do różnych dziwnych nowości z dużą tolerancją, chciałam poznać ten kraj ale go nie osądzać. Fakt - inne standardy, inne cele - ale to takie egzotyczne, że naprawdę warto, ale to WARTO pojechać. A biuro ok, poza rezydentem (ale się uwzięłam)
| Yossarianpl |
| zwiedzający - 1 punktów |
207 osoby z 382 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-10-22 23:58:30
zalety: brak
wady: Ewidentne naciąganie klienta i pakowanie w beznadziejną stresową sytuację parę tysięcy kilometrów od domu.
opinia: Na podstawie pkt 11.1 Warunków Uczestnictwa 2008 BP Alfa Star składamy niniejszym reklamację dotyczącą niewywiązania się BP Alfa Star z umowy zawartej z niżej podpisanymi.
Zgodnie z warunkami oferty Fortuna zapisanymi w Państwa katalogu na rok 2008 i na stronie internetowej, w ramach zawartej z Państwem umowy niżej podpisani w czasie pobytu w Egipcie mieli zagwarantowane zakwaterowanie w hotelach o standardzie 4*. Wybór tych hoteli należał do BP Alfa Star jednak według Państwa zobowiązującej oferty musiał on zawierać się w obrębie danej kategorii i wewnątrz zamkniętej grupy obiektów wymienionych enumeratywnie w katalogu lub na stronie internetowej BP Alfa Star.
„OFERTA KATEGORII LAST MINUTE OFERUJĄCA ZAKWATEROWANIE W HOTELACH O STANDARYZACJI 3-5 słoneczek (wg oceny BP Alfa Star), spośród obiektów z katalogu Biura Podróży Alfa Star jak i strony internetowej www.alfastar.pl”
żródło:http://www.alfastar.com.pl/kraj,Egipt/kurort,Sharm%20El%20Sheikh/hotel,FORTUNA%204/id_hotelu,934/FORTUNA+4/
I.W dniu 24.09.2008 r. zostaliśmy zakwaterowani w hotelu Amarante Garden Palms w Sharm el Sheikh. Hotel ten nie nie był i nie jest wymieniony w żadnym z wyżej opisanych zbiorów. Standard hotelu w zakresie wyżywienia, obsługi, dostępności plaży, czystości, dalece odbiegał nawet od standardów przyjętych przez Państwa dla hoteli 4* jako „cztery słoneczka – wygodne obiekty o dobrym standardzie”. Na nasze słowne zastrzeżenia zostaliśmy zbyci uwagą, że to tylko 4 dni do wyjazdu do Jordanii, pewnie wrócimy do innego hotelu. To, że w tym czasie nie podjęliśmy jeszcze bardzo zdecydowanych kroków świadczy tylko o dużej wyrozumiałości i potencjale cierpliwości jaki niestety niewystarczył żeby spokojnie przeżyć wycieczkę z Państwem. W niczym jednak nie zmienia to faktu, że w dniach 24.09.2008r. do 28.09.2008r. BP Alfa Star złamało po raz pierwszy warunki umowy.
II.W dniach 29.09.2008r.-03.10.2008r. przebywaliśmy na wycieczce Jordania- Izrael. Noclegi w dniach 01 na 02.10.2008r. i 02 na 03.10.2008 r. powinny zostać zrealizowane w Jerozolimie zgodnie z ramowym programem wycieczki zamieszczonym na Państwa stronie:
„9. Dzień Śniadanie , wykwaterowanie i przejazd w stronę przejścia granicznego z Izraelem. Przejazd do Jerozolimy, zwiedzanie Starej Jerozolimy - przejście na Górę Syjon do Opactwa Zaśnięcia i Wieczernika, Ściana Płaczu, Obiadokolacja i nocleg w Jerozolimie
10. Dzień Śniadanie; zwiedzanie Jerozolimy i Betlejem (zwiedzanie Góry Oliwnej , Kościół Pater Noster i Kościół Wniebowstąpienia. Zwiedzanie Starego Miasta - wizyta w Kościele Św.Anny, konwencie Ecce Homo, przejście Drogą Krzyżową (Via Dolorosa) Bazylika Grobu Bożego. Przejazd do Betlejem - wizyta w Bazylice Narodzenia Pańskiego i Grocie Św. Hieronima , Obiadokolacja i nocleg
11. Dzień Śniadanie, wykwaterowanie, wizyta w Betanii”
żródło : ( http://www.alfastar.pl/?oferta=Wycieczki%20objazdowe&wid=3/)
Obydwa noclegi zrealizowano w Betlejem co ma zasadnicze znaczenie dla jakości wyjazdu gdyż marniutki program wycieczki kończył się o godz 17 ( o tej godzinie dowożeni byliśmy do obskurnego hotelu Betlehem). Gdyby obiecany przez BP Alfa Star program wycieczki został zrealizowany, przez dwa popołudnia i wieczory mielibyśmy możność obcowania z magią Jerozolimy, podziwiając ją przez kilka godzin każdego z tych dni popołudniu i wieczorem co było dla nas gwoździem imprezy i jednym z głównych powodów dla których wybraliśmy BP Alfa Star i tę właśnie imprezę. Pozbawienie nas tych możliwości jest tym bardziej cyniczne, że przewodniczka nawet nie pamiętała kiedy ostatnio kwaterowano wycieczkę w Jerozolimie - „przecież to jest drożej”. Sytuacja jest tym bardziej kuriozalna, że Betlejem leży na terenach Autonomii Palestyńskiej i aby dojechać do Jerozolimy choćby na własna rękę trzeba dobrze orientować się w tamtejszych realiach, ponieważ faktycznie wiąże się to z przekroczeniem jednej z lepiej pilnowanych granic w tamtej części świata („Mur Bezpieczeństwa”). Podjęta przez nas drugiego wieczora próba, niedość że bardzo kosztowna ze wzgledu na koniecznośc wynajmowania taksówek, omal nie skończyła się aresztowaniem przez izraelskich żołnierzy. BP Alfa Star świadomie wprowadza swoich klientów w błąd sprzedając od długiego czasu zupełnie coś innego niż obiecuje w Polsce. W dniach 01.10.2008r.-03.10.2008r BP Alfa Star po raz drugi złamało warunki umowy.
III.03.10.2008r zostaliśmy przywiezieni do Sharm el Sheikh do hotelu Naema Heights. I w tym momencie nasze obrzydzenie prześcignęło nasze zdumienie. Domniemany 4* hotel okazał się budowlą niedokończoną od roku 2005. W lobby powitały nas watahy arabskich nastolatków spowitych tumanami wydalanego przez nich gryzącego papierosowego dymu, hałaśliwie komentujących nasze przybycie. Byliśmy dla nich najwyraźniej ciekawostką w tym miejscu, za chwilę okazało się dlaczego. Do pierwszego przydzielonego nam pokoju poprowadzono nas lepiącym się od brudu korytarzem, zakończonym mini dziedzińcem, który swoim brudem, rozkładem, dyktowymi przesłonami i ciekawskimi spojrzeniami miejscowych przywodził na myśl tylko jedno słowo: ALCATRAZ. W pokoju okazało się, że jego stan sanitarny nie odbiega od stanu korytarza zaś w łazience zaskoczyły nas dodatkowo wielowarstwowe ślady moczu na muszli klozetowej i smarki w umywalce (zdjęcia do wglądu). Po naszej zdecydowanej reakcji zdziwiona obsługa przez 30 minut doprowadzała łazienkę do stanu używalności. Na kolację nie zjedliśmy nic bo nic zjedliwego nie było (obsługa utrzymywała że już nie było). Żądania zmiany hotelu zgłoszone wszystkim rezydentom BP Alfa Star nie przyniosły żadnego efektu. Próba uporządkowania łóżek w pokoju do ordynku małżeńskiego skończyła się tym, że prowizorycznie oparty na szafce nocnej element maskujący, który powinien być powieszony na ścianie nie będąc powieszonym spadł, powodując rozłączenie prowizorycznie połączonej pod nim prowizorycznej instalacji elektrycznej. Po tym incydencie zmieniono nam pokój na inny gdzie powtórzył się rytuał z czyszczeniem łazienki ale za to nie było ciepłej wody i klimatyzacja nie działała. W międzyczasie dowiedzielismy się od innych zakwaterowanych w tym hotelu rodaków, że wszystkie pokoje są takie, lub gorsze, śmierdzi szambem, widok na śmietnisko itd. i zrezygnowaliośmy z dalszej pielgrzymki po pokojach. Dowiedzielismy się też, że hotel dowozi gości do plaży na którą wstęp mają również miejscowi i skupić się trzeba raczej na pilnowaniu ubrań niż na kąpaniu. 04.10. 2008 r. po obejrzeniu hotelu w świetle dziennym, wypalonych papierosów porzuconych w doniczkach kwiatowych i na korytarzach, resztek jedzenia i picia porzuconych na schodach i przed wejściami do pokoi, kłębów ludzkich (?) włosów leżących wzdłuż (!) korytarzy, młodych palestyńczyków plujących do basenu, obejrzeniu i powąchaniu śmierdzącego bufetu udającego śniadanie podjęliśmy ostatanią próbę ewakuacji z hotelu. Nieudaną bo szef BP Alfa Star na Egipt, Efat zgadzając się z moją reklamacją zaproponował ... darmowa wycieczkę. Południowe spotkanie z rezydentem Muhhamadem rozwiało wszelkie wątpliwości, agresywny i arogancki uparcie zabraniał filmować spotkanie posuwając się nawet do próby fizycznej przemocy na jednym z turystów i gróźb wobec innej uczestniczki imprezy (materiały wideo do wglądu). Wobec beznadziejności takiej sytuacji zmuszeni byliśmy do wymeldowania się z tego hotelu (na co posiadamy potwierdzający to dokument check-out) i znalezienia innego na czas do wylotu. W związku z zakończeniem ramadanu i brakiem miejsc w blisko położonych hotelach wynajęliśmy pokój w hotelu Baron Resort .Uprzedzając ewentualne zarzuty co do samowolnej zmiany kategorii hotelu oświadczamy, że wobec niemożności pozostania w „hotelu” Naema Heights, braku znajomości lokalnej infrastruktury i olbrzymimi kosztami połączeń komórkowych, zmuszeni byliśmy skorzystać z oferty dostępnej a nie równorzędnej. Hotel Naema Heights według miejscowej klasyfikacji otrzymał 2 gwiazdki co zresztą sugerują dwa otwory po dwóch gwiazdkach zdemontowanych nad nazwą hotelu w recepcji.( materiały wideo do wglądu) Gwiazdki zostały zdemontowane aby uniknąć zbiorowego buntu gości przywiezionych do hotelu 4*. Zresztą właściciele Naema Heights piszą na swojej stronie, że jest to obiekt timeshare z możliwością wynajęcia pokoi „co jest alternatywą tańszą od hotelu” a przecież, jak piszą na stronie http://www.naemaheights.com/ : „have cleaning service just like a hotel,” „posiadają serwis spąrzątający tak jak hotel”. Tak jak czyli sami siebie nawet za hotel nie uważają. „Obiekt timeshare” tłumaczy fasadowość i prowizoryczność tego miejsca, brak przygotowania logistycznego, czystościowego, kuchennego i każdego innego do obsługi gości na jako takim poziomie. Nie marząc nawet o poziomie 4*. Właściciele obiektu po prostu liczą na naiwnych którzy zapłacą na podstawie zdjęć po kilka tysięcy USD za miraż posiadania na własność tygodnia lub dwóch w tym „resorcie”. Do tego nie potrzeba solidnej instalacji elektrycznej, hydraulicznej, kuchni, mebli, obsługi do utrzymaniea czystości. I tego nie ma. Standard jest jednak wystarczający by tanią ofertą skusić żądnych egipskiej riviery „głupich palestyńczyków” - to cytat z rezydenta BP Alfa Star Muhhamada i to tłumaczy zachowanie i standardy przyjęte przez obsługę i arabskojęzycznych gości Naema Heights. Oczywiście tradycyjnie i tego hotelu nie ma w ofercie BP Alfa Star. I tak w dniach od 03.10.2008 r do 07.10.2008r. BP Alfa Star po raz trzeci złamało warunki umowy. Reansumując: na 15 dni imprezy przez 10 dni a więc 2/3 trwania imprezy BP Alfa Star łamało warunki umowy. Odliczając transfery i przeloty tylko 2 noclegi (w Ammanie i Petrze) odbyły się jako tako zgodnie z ofertą BP Alfa Star.
IV.Dotrzymanie przez BP Alfa Star obowiązku wyboru hotelu w ramach grupy obiektów z katalogu lub strony internetowej ma fundamentalne znaczenie dla wyboru i zakupu oferty przez klientów. Dziś w dobie internetu podstawowym działaniem przed zakupem jest sprawdzenie opinii jakią mają hotele do których biuro nas wysyła. Sprawdziliśmy hotele z oferty BP Alfa Star i zdecydowaliśmy się na ofertę Fortuna tylko dlatego, że nie było wyraźnie negatywnych opinii o hotelach z grupy oferowanej przez BP Alfa Star. Gdybyśmy znali prawdę o hotelach w których nas zakwaterowano wybralibyśmy inną opcję lub inne biuro. A tak zostaliśmy wprowadzeni w błąd rozmyślnie i z premedytacją. Dodatkowo BP Alfa Star perfidnie, celowo i sprzecznie z przedstawioną klientowi umową wyraźnie zapewnia, że oferta FORTUNA 4 zawiera tylko obiekty o czterogwiazdkowej kategoryzacji miejscowej:
FORTUNA 4 • Sharm El Sheikh • Egipt
Obiekt czterogwiazdkowy wg miejscowej kategoryzacji. FORTUNA OFERTA KATEGORII "LAST MINUTE" OFERUJĄCA HOTELE O DANEJ STANDARYZACJI 3-5 (kategoria hotelu wg oceny BP Alfa Star). NAZWA I POŁOŻENIE HOTELU BĘDĄ PODANE PRZEZ REZYDENTA DOPIERO NA MIEJSCU W EGIPCIE.
Żródło:
http://www.alfastar.com.pl/oferta,Last%20minute/id_imprezy,38467/zmien_widok,widoks/
Hipokryzja BP Alfa Star wyraża się jeszcze w tym, że w momencie kwaterowania nas w Naema Heights BP Alfa Star miało juz ponad 30 reklamacji na ten właśnie „hotel” (fotokopia skargi do wglądu). Nie zważając na to, dążąc do niezasłużonej maksymalizacji swoich zysków, lekceważąc nawet napisane przez siebie warunki ogólne i umowę BP Alfa Star zniszczyła nam swą pazernością jedyne dwa tygodnie wakacji w roku na jakie możemy sobie pozwolić.
W związku z tym domagamy się zwrotu całości kosztów imprezy oraz 10 000 zł zadośćuczynienia dla każdego z niżej podpisanych uczestników. Uprzedzamy przy tym, że załączone oraz inne posiadane przez uczestników imprezy materiały multimedialne mogą zostać wykorzystane w celu uprzedzenia innych turystów przed usługami BP Alfa Star za pośrednictwem mediów oraz staną się ewentualnie materiałem dowodowym w procesie cywilnym jaki zostanie wytoczony bezzwłocznie BP Alfa Star w przypadku negatywnego rozpatrzenia niniejszej reklamacji. Jednocześnie informujemy BP Alfa Star, że klauzule abuzywne zawarte w umowie stosowanej przez BP Alfa Star już stały sie przedmiotem zainteresowania UOKiK i powoływanie się na nie w ewentualnej odpowiedzi jest bezcelowe.
| panda8 |
| zwiedzający - 1 punktów |
205 osoby z 385 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2009-01-17 15:58:57
zalety: bardzo wiele
wady: brak
opinia: cześć, bardzo mnie dziwią powyższe opinie. Ja wróciłam wczoraj wieczorem (byłam 7 dni). Rezydent super. Świetnie mówiący po polsku,co drugi dzień przyjeżdżający do hotelu na 0,5 godzinne dyżury. Mało tego na komórkę dostępny całą dobę. Ja byłam z nim nawet na diskotece w mieście. Nasz hotel oddalony 18 km od miasta (Panorama Bugalows) 4* był rewelacyjny. Jedzienie bardzo dobre. Mieliśmy opcję All, drinki (lokalne), piwo, kawa, herbata, owoce, ciasteczka i różnorodne jedzenie (nie tylko typowo egipskie).W ciągu 7 dni wykupiłam sobie 3 wycieczki fakultatywne, m.in.Kair oraz Luxor, gzdie było cudownie. Wszystko dokałdnie tak jak w planie wycieczek. Wszyscy się o nas martwili, i opiekowali się,obsługa hotelowa miła, animatorzy na plaży cudowni. Alfa Star i Egipt mnie zauroczyli, jeszcze w tym roku ponownie pojadę do Egiptu, do Hurgady,tylko z Alfą oraz tylko do Panoramy Bungalows;))
| Ewunia28 |
| zwiedzający - 3 punktów |
186 osoby z 355 uznało tą opinię za pomocną
ocena: 



data: 2008-11-26 16:45:46
zalety: Bardzo dobre i zróżnicowane posiłki- jedyna zaleta
wady: Niezgodności z ofertą
Brak reakcji rezydenta
Pokój w hotelu 5*- grzyb,brud i wilgoć na ścianach, odpadające tynki
Brudne, zaplamione obrusy, niesprzątane stoły na stołówce
opinia: Firmę Alfa Star mogłabym podsumować tylko jednym zdaniem: OSZUŚCI - nigdy więcej!!!
Zacznę od tego, że przed wyjazdem do ich hotelu Isis Spa w Turcji szukałam opinii w internecie. 85% z nich była negatywna, łącznie ze zdjęciami zamieszczanymi przez niezadowolonych klientów. Pomyślałam, że to pewnie konkurencja robi im na złość bo to niemożliwe, żeby te zdjęcia przedstawiały mój hotel, za który zapłaciłam 4800zł/2os na dwa dni przed wylotem..Jakaż ja byłam głupia i naiwna!
Rezydentka w drodze z lotniska nie chciała nam podać nr tel (teraz już wiem dlaczego...).Po wejściu do pokoju mój mąż cofnął sie w drzwiach i powiedział, że wraca z powrotem. Ja nie mogłam uwierzyć w to, co widzę. Nie jestem wymagającym klientem i nigdy w życiu nie składałam żadnej reklamacji w biurze podróży ale to co zobaczyłam było po prostu przegięciem. Uwzględniłam oczywiście to, że Turcja to Turcja ale.. Mój 5* pokój okazał się ciemną, małą klitką, z jednym oknem o szer.80cm, które musiało być stale zasłonięte ponieważ obok był "taras" sąsiadów(kafle w trawniku 1,5x1,5m). Do tego grzyb,brud i wilgoć na ścianach w pokoju,przedpokoju i łazience, odpadające tynki. Pokoje opisane w folderze jako "komfortowe" okazały się być jak pokoje w jakimś zapadłym motelu.
Zdezorientowani zaczęliśmy chodzić po ośrodku i wypytywać ludzi jak to u nich wyglada. Okazało się, że wszyscy mieli podobnie. Alfa Star nie lokuje swoich klientów w budynku głównym ale w jednym z ok.15-tu mniejszych. Miałam to "szczęście", że po mojej kilkukrotnej interwencji na recepcji obiecano nam inny pokój od następnego dnia od godziny 12 w południe. Pokój był juz wiekszy, z widokiem na morze ale brud, pleśń i wilgoć ta sama..
Po rozejrzeniu sie po ośrodku i rozmowach z tymi, którzy wytrwali pare dni na miejscu okazało się, że nie ma tam żadnych animacji dziennych jak to było nam obiecane ("profesjonalny zespół międzynarodowych animatorów"), nie ma bezpłatnych kajaków i rowerów wodnych (nie tylko bezpłatnych ale nie ma wcale!), nie ma bezpłatnych importowanych alkoholi (choć w ofercie było to wyraźnie napisane). I do tego ten straszny brud na stołach na stołówce..Poplamione obrusy, jedzenie przy nieuprzątniętych po innych osobach stołach. Już nawet nie mam siły o tym pisać
A wiecie, co na to wszystko powiedziała Pani rezydentka? Ze ona to wszystko wie, że przekazywała do siedziby, że podają nieprawdziwe informacje i klienci sie skarżą ale firma nic z tym nie robi a ona nie ma na to wpływu. Kiedy poprosiłam, żeby na własne oczy zobaczyła nasze pokoje również powiedziała, że doskonale wie, jak one wyglądają.
Tak więc Alfa Star z pełną świadomością wprowadza w błąd swoich kientów, oszukuje ich i ma nadzieję, że większość ochłonie po powrocie i nie złoży reklamacji. A jak już ktoś złoży dostanie odpowiedź taką jak ja: "według naszego biura hotel Isis Spa spełnia standard hotelu pięciogwiazdkowego a wydana przez Panią ocena jest oceną subiektywną(...)kontaktowaliśmy się z naszym kontrahentem, który twierdzi że nie zgłaszała Pani żadnych uwag w trakcie trwania imprezy spokojnie korzystając z wypoczynku i nie budząc podejrzeń co do swojego niezadowolenia". Tak więc żadne odszkodowanie wg. nich sie nie należy. I piszą coś takiego mając przed oczami zdjęcia i film z tym całym syfem i wiedząc, że tak jest rzeczywiście, bo potwierdził to ich pracownik na miejscu, który pewnie teraz boi się przyznać. Ten Pan, który odpisuje na reklamacje powinien dostać porządnie w zęby za swoją bezczelność.
Oczywiście sprawa idzie do sądu, może jeśli inni nie będą się poddawać i walczyć o swoje firma Alfa Star dostanie w końcu nauczkę, że nie robi się z ludzi idiotów z pełną premedytacją.
Pozdrawiam.


