Biuro podróży Itaka - Opinie Klientów i Oceny

Ocena użytkowników 2.80 / 5.00
56% opiniujących poleca Itaka
Opinie klientów biura podróży Itaka. Jeśli chcesz dodać własny komentarz i ocenić biuro turystyczne Itaka zaloguj się i wystaw opinię.

Opinie użytkowników o Itaka

2776 osoby z 4882 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-11-05 14:33:19
zalety: Dobry hotel nawet bardzo dobry ciepło fajnie
termin 28.10-4.11 2008 sharma el sheik
wady: tragedja,zostaliśmy wykwaterowani o 11.15 a za 17 godzin czyli 5.05 dnia następnego wylot.itaka dała nam insrukcje że na własny koszt mamy zapłacić sobie pokój 180dolarów,a jeśli nie płacimy koczujemy 17 godz tragedja
opinia: DZWONILIŚMY DO REZYDENTKI P.OLGI PROSILIŚMY O POMOC NAWET NIE ODBIERAŁA TEL.NAPISAŁA ESM ABY RADZIĆ SOBIE SAMEMU.WYKUPILIŚMY SOBIE POKÓJ ZA 180 DOLARÓW,ALE INNI NIE MIELI PIENIĘDZY ,BĄDŹ NIE ZNALI JĘZYKA WIĘC KOCZOWALI NA ŁAWKACH 17 GODZ BEZ JEDZENIA PICIA ANI DACHU NAD GŁOWĄ ROZPACZ ITAKA NIE SZANUJE SWOICH KLIENTÓW

| Skomentuj opinię (1)


nefretiti
zwiedzający - 1 punktów

2769 osoby z 4869 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-10-20 20:35:19
zalety: Brak!!!
Jedynie rezydentka na Gran Canarii-pani Magda
Swietna kobieta
wady: porażka!!!!Nigdy więcej Itaki!!!

opinia: Myślę,że czekanie na ulicy po przylocie, bądź przed odlotem nawet 17 godzin to u nich normalne...
Odwoływanie wycieczki na 3 dni przed, kiedy walizki spakowane też normalne! W zamian proponują inną, w podobnej cenie. No i co człowiek durny robi...?
Spakowany, urlop w pracy załatwiony, nogami na wyjazd przebiera, więc jedzie...
I tak ja zamiast na Costa del Sol, na kontynencie
znalazłam się na Gran Canarii!!
Poleciałam 01.10.2008-powrót 16.10.2008...
tylko szkoda,że nikt nie poinformował, że hotel zwolnić trzeba 15.10.2008 o godz.12.oo!!!
Maleńkie przeoczenie!
Pieniądze duże zapłaciłam, w zamian wróciłam do Polski zmęczona, wnerwiona i myślę.....gdzie by tu odpocząć??!

Hotelu, obsługi nie czepiam się, bo o co??
Muszą wykwaterować z pokoju, by kolejnych gości Itaki przyjąć. Więc ktoś na ulicy koczować musi, szkoda,że tylko Polacy!!

Hotel***** Barcello Margerita w Playa del Ingles!!
Te wakacje zapamiętam do końca życia!
Z DALA OD ITAKI!!!!!!!

| Skomentuj opinię (4)



nefretete
zwiedzający - 1 punktów

2753 osoby z 4855 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-10-08 13:54:55
zalety: Jeśli chcesz odpocząć od miasta i hałasu masz jak w banku bo tam nie ma jak się dostać do miasta tylko taxi hotelowa.Barmani kimo i Shiko ok naleją jak człowiekowi
wady: jeśli pojawia się problem musisz sam go rozwiązać.Ahmend leje mało
opinia: Spędziliśmy miłe dwa tygodnie gdyby nie pewien incydent.Hotel blue reef resort na totalnym pustkowiu 20 km od Marsa Alam a to z kolei teren budowy z ulicą i rondem.Dużo zieleni,basen i plaża czysta.Po za tym mocny wiatr,wiec nie zawsze można wyjść na rafę a jak ktoś myśli że fale biją o brzeg jak w Bałtyku to się grubo myli.Można wykąpać się w morskiej wodzie w małym i płytkim miejscu przy plaży.Pokoje schludne,codziennie sprzątane lecz w łazience wyczuwalny nieprzyjemny zapach.Dominuje kuchnia włoska więc jeśli ktoś lubi zawsze znajdzie coś dla siebie.Dodatkowo ciasta i owoce.Drugi tydzień mniej urozmaicony a nawet braki w pieczywie.Czasem trochę przypalone lub niedopieczone.Animacje tylko po włosku ale to nie problem,gdyż jeśli się chce można zawsze w nich uczestniczyć.Alkohole w all inclusive w kubkach plastikowych rozcieńczane to zależności od kelnera które je nalewa UWAGA.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DOPISYWANIE DO RACHUNKÓW to chyba norma i nie tylko Polacy maja z tym problem.Przy wyjezdzie trzeba wszystko uregulować więc lepiej wszystko robić na bieżąco.OSTRZEŻENIE!!!!! Przy przyjeżdzie sprawdzajcie czy wszystko działa(suszarka do włosów czy lustro nie ma rysy czy zlew nie jest obity itp)i natychmiast zgłaszać do recepcji gdyż pozniej nic nie można zrobić i nie można tego odkładać.Zgłosiliśmy na pierwszym spotkaniu informacyjnym o uszkodzonej suszarce pani rezydent i mimo że przynajmniej połowa obecnych gości to słyszała nie poinformowało nas co nalezy zrobić.Na dwa dni przed wyjazdem ktoś pod naszą nieobecność zdemontował suszarkę a następnie nam nakazano zapłacić 66 dolarów.Rezydentka wręcz trzymała stronę hotelu twierdząc,że nie słyszała o problemie następnie stwierdziła,że nie jest naszą NIANIĄ strasząc nas policją musieliśmy uregulować należność gdyż inaczej pozostaniemy w hotelu.Pani rezydent jest tu tylko i wyłącznie żeby wciskać turystom wycieczki które nie są warte tych pieniędzy.Przybywa w hotelu raptem dwa razy w tygodniu a i tak nie jest w stanie w niczym pomóc.Po za tym posługuje się przedstawicielami ITAKI którzy nie rozumieją po polsku i nie są w stanie przetłumaczyć twoich słów i chcą a żeby mówiła do nich po angielsku.

| Skomentuj opinię


2748 osoby z 4853 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-09-27 12:55:57
zalety: hotel GOLDEN AGE w miejscowości Yalikavak na półwyspie Bodrum, opcja all inc.
wady: *przewoźnik współpracujący z BP Itaka czyli w tym przypadku Air Italy Polska;
*opieka rezydenta na miejscu
opinia: Turcja, Bodrum, Golden Age, termin 18:09.2008- 25.09.2008. zakwaterowanie w tzw. części klubowej (domki obok hotelu)
planowany wylot: 8:40. rzeczywisty czas wylotu: ok. 16:30. dzień urlopu szlag trafił. 10 h na lotnisku w Warszawie, ani słowa przepraszam ze strony obsługi Air Italy Polska i rezydentki na miejscu ("to nie wina Itaki"- tyle usłyszeliśmy).pani rezydent (podstarzała blondyna kreująca się na gwiazdkę)poinformowała nas w pierwszej kolejności o tym że możemy sobie kupić od niej wycieczki fakultatywne, i że ceny są super a jeśli ktoś kupi od niej 3 wycieczki to dostanie super zniżkę (ok. 3 -5 euro na każdej)- mały detal że idąc do pierwszej lepszej agencji turystycznej wycieczki kupowało się za około 50% ceny oferowanej przez rezydentkę... Po zadaniu pytania o kolację usłyszeliśmy: "ależ oczywiście, kolacja będzie". po czym pani rezydent sobie poszła i do hotelu dowiózł nas szalony turecki kierowca. kolacji oczywiście nie było. przyjazd do hotelu w: godzina 21:45 czasu lokalnego. kolacja wydawana do 21:30.
sam wybór hotelu-idealny. nie można powiedzieć złego słowa i na sam hotel, na obsługę, ani też na różnorodność i ilość jedzenia jaką serwowano każdego dnia. jedyny mankament który został od razu naprawiony to było zakwaterowanie nas w pokoju w którym nie za ładnie pachniało (no dobra nazwijmy rzeczy po imieniu- śmierdziało). pokój od razu wymieniony po interwencji w recepcji hotelowej. tydzień miną szybko i bez nieprzyjemnych przygód. w trakcie pobytu rezydenci (bo mieliśmy wątpliwą przyjemność poznać ich aż 2- wspomniała podstarzała gwiazdka i flegmatyczny pan(?) nie potrafiący odpowiedzieć na najprostsze pytania) mieli 2 dyżury. pierwszy dyżur- sprzedaż w superokazyjnej cenie wycieczek :D, drugi dyżur - nie wiadomo po co). dzień przed wylotem otrzymaliśmy informację (oczywiście nie osobiście tylko na tablicy ogłoszeń- co zresztą było wygodne bo nie musieliśmy oglądać śmiesznych przedstawicieli Itaki)że wyjazd z hotelu jest o godzinie 10:45 a planowany wylot o 13:20. W dzień wylotu, po śniadaniu i szybkiej kompieli w basenie wybraliśmy się z bagażami na recepcję gdzie obsługa pokazała nam fax iz z jakichś tam powodów wyjazd z hotelu jest przesunięty z 10:40 na 14:15 (wylot z 13:20 na 17:00). wszystko ok tylko że doba hotelowa jest do 12:00. na szczęście można było zostawić bagaże przy recepcji. o 14:10 przyjechał autokar i flegmatyczny pan rezydent raczył zaprosić nas do środka (bez słowa wyjaśnienia dlaczego po raz kolejny lot jest opóźniony). tuż przed lotniskiem poinformował wszystkich o absolutnym zakazie wnoszenia żywności (!!!) na pokład samolotu i o tym że każdy kg nadbagażu to dodatkowa opłata 17 euro. ani jedna ani druga informacja nie miała odzwierciedlenia w rzeczywistości.

podsumowując: wczasy uważamy za udane jeśli pominiemy kwestię niepoważnego przewoźnika jakim są linie Air Italy Polska, oraz niekompetentnych rezydentów nastawionych na bezczelne ściąganie kasy od turystów (po zapytaniu dlaczego wycieczki u nich kupowane są tak drogie, jeden z uczestników naszego turnusu usłyszał wprost: że przecież rezydent też musi zarobić)- jeśli chcecie coś zwiedzić- nie korzystajcie z ofert rezydentów Itaki. no chyba że macie za dużo pieniędzy. (dla porównania: wycieczka do Efezu: cena u rezydenta- 56 euro/os, cena w turckim biurze podróży- 23 euro/os)

ocena: HOTEL 5+
rezydenci: beznadzieja
a jako że oceniamy tu biuro podróży a nie hotel w którym byliśmy więc ocena marna.

| Skomentuj opinię (3)


2772 osoby z 4883 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-09-23 19:53:45
zalety: Nie jest zbyt drogo, w tym roku - na tej wycieczce - dobra opieka pilota i pracowników ITAKI,
wady: w tym roku - bez wad.
opinia: skorzystaliśmy z wycieczki Tajemnice Nilu (07.09 - 14.09.2008r.). Rewelacja. Polecamy. Pilot - pani Julita Witkowska - opiekuńcza, cierpliwa i bardzo sympatyczna. Chce wycieczkowiczom pokazać dużo wspaniałych rzeczy. Organizacja całości bardzo dobra. Na lotnisku w Egipcie dosłownie szpaler pracowników ITAKI. Z powrotem też. Cały czas widzielismy (dosłownie), że wielu ludzi czuwa nad naszym bezpieczeństwem i dobrym samopoczuciem. Jedzenie extra. Obsługa hotelowa tak samo. Czuliśmy się autentycznie luksusowo. Serdecznie polecamy, bo warto popłynąć statkiem - hotelem pięciogwiazdkowym - po Nilu. Praktycznie tylko jeden dzień był bez obiadu. Wszystkie inne dni były z pełnym wyżywieniem, choć zapowiadało się inaczej.

| Skomentuj opinię


2767 osoby z 4874 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-09-23 13:35:44
zalety: ?
wady: - niekompetentny rezydent
- bardzo drogo w stosunku do oferowanych usług
- biuro przeszkadza w organizacji pobytu
opinia: Hiszpania , Costa del Sol , hotel Amaragua 4****, tydzień w sierpniu.Gdyby nie nasze własne zaangażowanie na wycieczce pobytowej byłby to najgorszy wyjazd na jaki kiedykolwiek się udaliśmy. Wakacje za prawie 10tys zł (tydzień dla dwóch osób) i "świetny" hotel 4**** Amaragua - czyli pokój z widokiem na plac budowy , jedzenie gdzie zdarzyło się że na deser podano zepsutego ananasa a samo jedzonko było mocno średnie.W trakcie transeferu z lotniska dowiedzieliśmy się od rezydenta Rainbow Tours (rezydentka naszego biura czyli Itaki nie raczyła się pojawić) że informacaja którą mamy nt. wycieczek fakultatywnych jest nieaktualna i że będąc w hotelu Amaragua możemy bilety do Alhambry (największej atrakcji) zamówić u rezydentki następnego dnia podczas spotkania a nie jak jest zapisane w info telefonicznie jeszcze tego samego dnia.Na spotkaniu dnia następnego okazało się że niestety nie ma już takiej możliwości a pan rezydent z Rainbowa "się pomylił".Co dalej ? Dalej takie tłumaczenie miejsca odjazdu autokaru na Corridę że nie udało nam się na niego trafić mimo pojawienia się na miejscu 20 minut wcześniej (inna para która też się wybrała na Corridę w ogóle na nią nie trafiła my przynajmniej wzieliśmy taksówkę).Kolejna sprawa transfer na lotnisko w Maladze - rezydentka znów się nie pojawiła ale tym razem nie pojawił się nikt związany z biurem.Podczas zbierania gości z różnych hoteli na koniec zabrakło miejsca dla chłopca który musiał stać 20 minut w drodze na lotnisko.Po przylocie na Okęcie gdzie zaginęła jedna z naszych walizek pani rezydent podczas rozmowy telefonicznej nawet nie udawała że chce nam pomóc.Sama Hiszpania - Andaluzja przepiękna , dzięki temu że wynajęliśmy samochód i skorzystaliśmy z superszybkiego pociągu z Malagi do Cordoby zobaczyliśmy wszystko ...oprócz Alhambry ... na własną rękę.Był to ostatni raz kiedy korzystaliśmy z usług polskiego biura podróży - straszne zdzierstwo i brak elementarnej dbałości o klienta.Itaka - gorąco nie polecam.

| Skomentuj opinię


2789 osoby z 4898 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-07-25 15:29:33
zalety: brak
wady: Katastrofa!!!!
Nie polecam !!!! W marcu wykupiliśmy z wraz ze znajomymi pobyt w hotelu***** Joy Kimeros Resort w Turcji .Po przylocie opóźnionym o 3 godziny....zamiast dojazdu planowanego o godz. 3.00 nad ranem byliśmy o 9.00 co wiązało się z dyskomfortem....brak snu....dzień do tyłu...ale to nie był problem, można zrozumieć.
Wyobraźcie sobie że zamiast hotelu pod który nas zawieziono i który mogliśmy codziennie oglądać (był rzeczywiście piękny warty pieniędzy które zapłaciliśmy) zakwaterowano nas w pobliskich bungalołach których stan nie zasługiwał na dwie gwiazdki.....KATASTROFA...(wilgoć ;grzyb odpadający tynk zamiast marmuru i elegancji)
Żal mi było tylko rezydentki która musiała się tłumaczyć 30 krzyczącym na nią osobą lecz co to biedactwo miało zrobić...jedyna jej wina to ta , że podpisała umowę pracy z ITAKĄ.
Jesteśmy bardzo zawiedzeni i rozczarowani tym bardziej , że biuro nie reaguje na żadną reklamację którą wysłaliśmy dwukrotnie(pierwszą z miejsca pobytu ;drugą po powrocie)minęło ponad 30 dni i zero odzewu.
Za wyjazd wydaliśmy łącznie ponad 11 000 (4os dorosłe + 2 dzieci)
Na pewno tego nie odpuszczę daję sprawę prawnikowi.

opinia: Katastrofa!!!!
Nie polecam !!!! W marcu wykupiliśmy z wraz ze znajomymi pobyt w hotelu***** Joy Kimeros Resort w Turcji .Po przylocie opóźnionym o 3 godziny....zamiast dojazdu planowanego o godz. 3.00 nad ranem byliśmy o 9.00 co wiązało się z dyskomfortem....brak snu....dzień do tyłu...ale to nie był problem, można zrozumieć.
Wyobraźcie sobie że zamiast hotelu pod który nas zawieziono i który mogliśmy codziennie oglądać (był rzeczywiście piękny warty pieniędzy które zapłaciliśmy) zakwaterowano nas w pobliskich bungalołach których stan nie zasługiwał na dwie gwiazdki.....KATASTROFA...(wilgoć ;grzyb odpadający tynk zamiast marmuru i elegancji)
Żal mi było tylko rezydentki która musiała się tłumaczyć 30 krzyczącym na nią osobą lecz co to biedactwo miało zrobić...jedyna jej wina to ta , że podpisała umowę pracy z ITAKĄ.
Jesteśmy bardzo zawiedzeni i rozczarowani tym bardziej , że biuro nie reaguje na żadną reklamację którą wysłaliśmy dwukrotnie(pierwszą z miejsca pobytu ;drugą po powrocie)minęło ponad 30 dni i zero odzewu.
Za wyjazd wydaliśmy łącznie ponad 11 000 (4os dorosłe + 2 dzieci)
Na pewno tego nie odpuszczę daję sprawę prawnikowi.

| Skomentuj opinię (3)


LSawala, Poznań
doradca - 109 punktów

2769 osoby z 4894 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2008-06-28 23:21:09
zalety: Dobra organizacja, wszystko zgodnie z umową
wady: Nie mogę znaleźć
opinia: Miałem okazje korzystać z tego biura. Przyznać trzeba, że trafiłem całkiem nieźle. Tygodniowy pobyt w Portugalii był naprawdę udany, a itaka wywiązała się z tego, na co się umawialiśmy. Loty - bez problemu. Musiałem co prawda dojechać do Warszawy z Poznania, bo z Wielkopolski do Portugalii trudno jest się dostać. Samolot do Faro nie miał żadnych opóźnień, było ok. Na miejscu zgodnie z umową itaka zagwarantowała nam dojazd do hotelu. Nie pamiętam już jak długo czekaliśmy na transport, ale było to w granicach dopuszczalności (10,15 minut).

Hotel, w którym mieszkałem wyglądał identycznie z tym, który przedstawiano mi jeszcze w Polsce. Minusem mogę jedynie nazwać małą i ciasną jadalnie, nieco niepasującą do reszty budynku.

Ogólnie mówiąc, nie zawiodłem się na biurze podróży itaka. W tym roku chyba również skorzystam z ich oferty (która jest dość szeroka). Chwała im za dbanie o klienta – jeszcze zanim wykupiłem ostatecznie wycieczkę i dałem sobie czas na decyzję, to panie z biura dzwoniły i osobiście informowały o zmieniających się cenach i liczbie wolnych miejsc, jakie pozostały. Trzeba przyznać, że pracownicy biura są dość elastyczni i można z nimi swobodnie porozmawiać. Oprócz Itaki podobnie wygląda sytuacja z biurem podróży Rainbow tour.

Itakę mogę śmiało polecić. Kończę i stawiam jedyną możliwą ocenę: bardzo dobrą!

| Skomentuj opinię