TransAzja - Biura podróży

Ocena użytkowników 5.00 / 5.00
100% opiniujących poleca TransAzja
TransAzja

Opinie użytkowników o TransAzja

0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-29 16:33:42
zalety: Urozmaicony, bardzo dobrze przemyślany program; wysoka jakość narracji; dbałość o bezpieczeństwo
wady: Trudno nie mieć ochoty na więcej ;-)
opinia: Podróżowałam z TransAzją trzykrotnie- zaczynając od Sri Lanki w styczniu 2017, następnie do Birmy w kwietniu 2018 i do Laosu w lutym 2020. Wszystkie wyprawy okazały się niezapomniane, każda na swój sposób i z każdą kolejną miałam ochotę na więcej. Oferta TransAzji pozwala dotrzeć do miejsc ciekawych i urokliwych. Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. Każdy wyjazd jest bardzo dobrze zaplanowany, przemyślany i zorganizowany. Motywacją twórców tych wypraw jest chęć pokazania innym tej części świata w taki sposób by pozostawić niezatarte wspomnienia i rozbudzić chęć podróżowania. I to się zdecydowanie udaje! Ania K.

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-27 18:00:12
zalety: Doskonała organizacja , zrealizowanie całego (bardzo bogatego !)planu wycieczki,zapewnienie komfortu i poczucia bezpieczeństwa , świetna atmosfera , wręcz- „ nadopiekuńczość „ ;)
wady: Nie ma ;)
opinia: Wyjazd do Birmy jesienią 2019 roku połączony z cudowną praktyką jogi .To kolejna moja wycieczka z Transazją ( Goa , Sri Lanka ) -kolejna w 100-u%udana :)

| Skomentuj opinię



0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-25 03:12:02
zalety: Wycieczka byla dobrze zaplanowana, a plan zostal wykonany. Instrukcje przedwyjazdowe byly pomocne w planowaniu mojego wyjazdu. Krzysztof,lider wycieczki byl nadzwyczaj kompetentny, potrafil trzymac grupe pod kontrola, ale tak, ze nie bylo uczucia, ze jestesmy na obozie wojskowym.
wady: Nieliczne i latwe do wyeliminowania:
- posilek w srodku dnia raczej niepotrzebny, ja wole w tym czasie miec czas do wlasnego wykorzystania, zamiast grupowo udawania sie do restauracji i tam czekania na posilek;
- lider wycieczki ma ciekawy program edukacyjny dla uczestnikow, ale tez tendencje do przynudzania, w czasie gdy uczestnicy glownie zajmuja sie przegladaniem facebooka. Jezyk mowiony jest rozny od jezyka pisanego, wiec sciagniete z internetu informacje, nawet ciekawe, wymagaja przetworzenia na jezyk mowiony i skondensowania;
opinia: Wycieczka objazdowa (Laos - naturalnie) odbyla sie w lutym 2020 r. Zapisalem sie na nia dlatego, ze Laos jest, z krajow Indochin najmniej znany, ma tez najmniej szeroko znanych obiektow rangi swiatowej. Mialem przeczucie,ze wyjezdzajac do Laosu indywidualnie, nie znajde tam wielu rzeczy wartych odwiedzenia. Okazalo sie, ze wytrawny lider potrafi nawet w takiej sytuacji stworzyc program interesujacy i urozmaicony. Byla to dobra mieszanka aktywnosci kulturalnych oraz sportowych. Program byl napiety, dlatego trudno ocenic, czy cos jeszcze daloby sie to niego dodac, ja moze wolalbym nieco wiecej czasu poswiecic na rozpoznanie tego co pozostalo po francuskiej architekturze kolonialnej, ale to niekoniecznie musi ciekawic innych. Mam tu na mysli wejscie na Luk Triumfalny w Vientiane, czy czy odwiedzenie miejsc w okolicach tego miasta.
Aktywnosci takie jak praca przy ryzu, zbiory kawy, barwienie tkanin byly zajmujace, a lokalni ludzie, ktorzy te aktywnosci prowadzili byli fenomenalni. Nie tylko zreszta oni, kierowcy i laotanscy przewodnicy w naszym mikrobusie byli uprzejmi, chetni do pomocy i zyczliwi.
Natomiast opcjonalnej lekcji gotowania po laotansku nie polecam, techniki gotowania nie sa specjalnie tajemnicze, a z powodu braku odpowiednich produktow trudno byloby te przepisy zastosowac poza tamtejszym regionem. Wydaje mi sie, ze zamiast tego wspolna wyprawa na bazar na ktorym sprzedaje sie produkty rolne (w tym dziwne zwierzeta, niekoniecznie jadalne w innych kulturach) bylaby bardziej zajmujaca.
Ja wyprawe do Laosu, w wersji Transazji szczerze polecalbym innym, bo byly to dwa tygodnie dobrze spedzone, umiarkowanie meczace i wspominane mile. Mam wrazenie, ze wycieczka warta byla poniesionych kosztow. Osobom, ktore na taka wyprawe pojada w przyszlosci polecalbym przedluzenie jej (tak jak ja zrobilem) o wypad do polnocnej Tajlandii, Kambodzy albo Wietnamu. Polaczenia samolotowe sa liczne i niedrogie, a hotele tamtejsze zdumiewajaco tanie.
Lech S.

| Skomentuj opinię


Krzysztof2018
zwiedzający - 1 punktów

0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-24 17:33:46
zalety: Dogłębne poznanie kraju lub regionu(na ile to możliwe bez znajomości jego języka). Znakomite przygotowanie wyjazdu. Wszystkie informacje geograficzno-turystyczne opracowane przez TransAzję, tzn. zawsze aktualne uczestnik otrzymuje przed wyjazdem, co jest niespotykaną praktyką. Zaangażowanie, wiedza i kompetencje prowadzącego są niezrównane.

wady: NIE MA. Żeby nie wyglądało tak różowo starałem się jakieś znaleźć. No i powtarzam: NIE MA WAD.
opinia: Byłem z TransAzją w Tybecie (2018), Birmie i Nepalu (2019). Świetnie przemyślane i przygotowane, niepowtarzalne programy. Wyjazd jakby w gronie miłych znajomych (chociaż nikogo nie znałem). Dobór "współlokatora" i przydzielanie pokoi zawsze bezproblemowe. Informacje geograficzno-kulturowe udzielane podczas przejazdów, a nawet można niekiedy powiedzieć wykłady niezwykle interesujące i starannie przygotowane pozwalają na przyswojenie sporego zasobu wiedzy o zwiedzanym regionie. Wiedza prowadzącego na temat buddyzmu i religii Wschodu wymyka się prostej klasyfikacji. Zaangażowanie pp. Stępniów' poważne podejście do organizacji wyjazdów, wywiezienia jak najlepszych wrażeń i poszerzenia znajomości zwiedzanych krajów przez uczestników wyjazdów zasługują na najwyższe uznanie. Krzysztof2018


| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-20 02:04:38
zalety: wysoka dbałość o uczestników wycieczek (bardzo dobry i szczegółowy przekaz informacji przed i w trakcie wycieczek), ciekawe i niestandardowe programy wycieczek, przewodnik z ogromną wiedzą i pasją dzielenia się nią z innymi
wady: mocno zdeptane podeszwy butów:)

opinia: Moja przygoda z TransAzją rozpoczęła się sześć lat temu podróżą po Nepalu i Indiach. Były to dwa trudne do przebycia kraje (zwłaszcza Indie), ale mając za przewodnika Krzysztofa można było w pełni wczuć się w atmosferę tych niesamowitych miejsc przy równoczesnym odczuciu bezpieczeństwa, tym bardziej, że była to moja pierwsza podróż do tak odległych miejsc na świecie. Z TransAzją odwiedziłam również Sri Lankę, Birmę, a ostatnio Laos. Programy wszystkich tych wycieczek były bardzo dobrze ułożone, kreatywność autora pozwoliła uczestnikom poczuć satysfakcję, że odbyli te podróże właśnie z tym biurem podróży. Patrząc przez pryzmat ostatniej podróży do Laosu trzeba zaznaczyć, że mając do dyspozycji 16 dni celem było wnikliwe poznanie potencjału tego pięknego kraju, a nie szybki i krótki przejazd przez ten kraj podążając dalej do sąsiedniego/sąsiednich krajów. W programie były obowiązkowe miejsca (świątynie, muzea, pałace, budowle np. Łuk Triumfalny), które należy odwiedzić będąc w tym kraju, ale mnóstwo było atrakcji dla „duszy”, można było nasycić wzrok pięknymi widokami w naturze (cudowne wodospady, tajemnicze jaskinie, niesamowite góry, a przede wszystkim potencjał w rzece Mekong, wokół której toczy się życie Laotańczyków). Ponadto dużo było też innych aktywności, np. uprawa ryżu, zbiór i wyprażanie kawy, farbowanie bawełny, gotowanie. Uczestnicy wykonywali te czynności osobiście, mając przy tym dużą frajdę. Przejmujące było uczestniczenie w ceremonii ofiarowania jałmużny mnichom, biorąc aktywny udział w tej ceremonii poprzez osobiste obdarowywanie ryżem idących boso mnichów. Było też dużo zabawy na kajakach, pontonach, rowerach. Ciekawym punktem programu była piesza wędrówka korytem w górę rzeki, a także wspinaczka na szczyt góry, by zobaczyć piękną panoramę tamtejszej niesamowitej krainy i zachód słońca. Podsumowując mogę stwierdzić, że wyjazdy z biurem TransAzja są bardzo ciekawe, urozmaicone i z przyjemnością je polecam. Mariola R.

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-19 12:09:04
zalety: - bardzo przemyślany i bogaty program
- organizacja na najwyższym poziomie, bezpieczeństwo
- fantastyczne hotele, wybór miejsc na posiłek od super restauracji po domowy posiłek i wszystko pyszne
- gigantyczna wiedza Krzysztofa , świetnie przekazywana
wady: - uzależniające
opinia: Birma w wydaniu Trans Azji? Ta niezwykła, intensywna i pełna niesamowitych miejsc wyprawa, była moim pierwszym spotkaniem z Azją ( luty/marzec 2019) i dzięki Wam ( Agnieszko i Krzysztofie), załapałam bakcyla...przepadłam... i ciągle planuje kolejne:) Fantastyczna podróż, przemyślany pod każdym względem, realizowany zgodnie z planem, przebogaty program, poczucie bezpieczeństwa -100% , a jednocześnie niespodzianki i przygody na każdym kroku. Bardzo ciekawa narracja Krzysztofa (Twoja wiedza imponuje), cudowni lokalni przewodnicy i wspaniali birmańczycy... Rekomenduję Birmę z Trans Azją każdemu, kto nie lubi spędzać wakacji na basenowym leżaku. Ale czas relaxu po zwiedzaniu tych cudownych miejsc, w uroczych miejscówkach po drodze, czy wypoczynek na plaży, umożliwiający na nowo przeżywanie wrażeń dnia - bezcenne! Agnieszka

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-19 00:15:07
zalety: - bardzo bogaty i przemyślany program
- świetna organizacja
- wygoda i bezpieczeństwo w podróży
- ogromna wiedza i zaangażowanie przewodników

wady: - duże prawdopodobieństwo uzależnienia się
opinia: Laos-luty2020- to moja kolejna wyprawa do Azji z Trans Azją. To właściwi ludzie na właściwym miejscu. Mimo, że po wyjeździe do Birmy, wiedziałam czego się spodziewać ( przemyślanego programu, czasu wypełnionego niesamowitymi przeżyciami, fascynujących opowieści Krzysztofa, poczucia bezpieczeństwa i zaopiekowania, świetnych miejscówek hotelowych i świetnego jedzenia) - kolejne zaskoczenie! Z zapierającego dech w piersiach piękna Laosu mogliśmy czerpać garściami, doświadczając i próbując wszystkiego, z fenomenalną nawigacją i narracją Trans Azji.
Spokojny wieczór w kolonialnym miasteczku, poranna uprawa ryżu, procesja mnichów podczas ceremonii w pełni księżyca, wędrówka wodospadem w jungli, szalony przejazd tyrolkami nad urwiskami, wodospadami,
wsród koron drzew, spływ kajakiem w poszukiwaniu delfinów w krainie 4000 wysp, delektowanie się do woli pięknem krajobrazów - naturalnie! Polecam każdemu, kto lubi aktywnie spędzać czas wśród nieskażonej przyrody. Ps. Krzysztof jest uzależniony od aparatu fotograficznego - dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze mieliśmy najlepsze światło:) Polecam galerie zdjęć! Aga R.

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-18 17:20:42
zalety: perfekcyjne przygotowanie wyjazdu, wszystkie informacje uczestnik otrzymuje przed wyjazdem, wie na czym stoi i czego się spodziewać, wiedza i kompetencje prowadzącego
wady: NIE MA WAD!!!
opinia: Byłam z Transazją w Chinach, Indiach, Nepalu, na Sri Lance, w Birmie i Laosie. Wyjazdy niesamowite. Perfekcyjnie przygotowane, bardzo ciekawe niepowtarzalne programy, człowiek nie czuje że wyjeżdża z biurem podróży, lecz ma wrażenie że jest na indywidualnie zorganizowanym wyjeździe ze znajomymi. Zawsze jest bezpiecznie. Mam nadzieję że jeszcze gdzieś razem wyruszymy. Ania

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-17 21:52:08
zalety: porady przedwyjazdowe
kontakt z uczestnikami przed wyjazdem, w jego trakcie oraz po powrocie
ciekawe opowieści Krzysztofa
jasna organizacja dnia przedstawiana każdego poranka
elastyczność i dopasowywanie na bieżąco planu wycieczki w razie działania "siły wyższej"
wady: po powrocie człowiek tęskni za atmosferą ludzi i miejsca...
opinia: Na wyjazd do Omanu namówiła mnie moja mama. Zachęcona opisem wyprawy na stronie Krzysztofa i Agnieszki nawiązałam kontakt z TransAzją zapisując nas na listę chętnych. Bardzo długo nie było wiadomo czy wyjazd będzie mógł się odbyć, w przypadku tej wyprawy liczba osób jest bardzo istotna, a kolejni chętni nie byli pewni czy uda im się jechać. Krzysiek był jednak bardzo nastawiony na powrót do Omanu i ostatecznie, dzięki jego staraniom, wyjazd doszedł do skutku. Jeszcze przed wyjazdem każdy z uczestników sukcesywnie dostawał wiadomości z najważniejszymi informacjami i radami jak przygotować się do wyprawy. Krzysiek i Agnieszka zawsze służyli radą i rozwiewali wątpliwości. :) Dzięki temu przed wyjazdem, w jego trakcie, a później nawet po powrocie czułam się zaopiekowana i dobrze poinformowana.

Sam wyjazd był bardzo intensywny, plan dnia zwykle był dość obfity, jednocześnie było czuć, że jest dobrze przemyślany i wypróbowany wcześniej. Cały wyjazd mimo warunków polowych był dość komfortowy. Przyzwyczajona do campingowo-żeglarskich warunków (namiotów, kuchenek gazowych, biegania z łopatką itd.) odnalazłam się w naszym obozowym świecie dość szybko.
Krzysiek bardzo sprawnie uwzględniał w planie dnia bieżące potrzeby uczestników, ze spokojem reagował na nasze pomysły, a cały zespół aktywnie komunikował się gdy należało grupowo podjąć decyzję.

Po powrocie z Omanu dostaliśmy podsumowanie naszej trasy (odwiedzone miasta, przebyte kilometry). Opowiadając o wyjeździe swoim znajomym było mi smutno w środku, że muszę opowiadać w czasie przeszłym, tęskniłam za miejscem, ale też atmosferą, którą tworzyliśmy jako zespół - na wyjeździe wszyscy byliśmy jak równy z równym (mimo rozstrzału wiekowego - wydaje mi się, że na wyjeździe były 3 pokolenia), a przez Oman prowadził nas dobry znajomy, a nie "taki pan w okularach z tego małego biura podróży".

Krzysiek i Aga tworzą razem coś wspaniałego, poznałam zupełnie inną, zdecydowanie bardziej przyjemną, definicję biura podróży. Dla mnie ten wyjazd miał prawie wszystkie plusy wyjazdów organizowanych na własną rękę, pozbywał się minusów organizacji wyjazdu samemu (np. organizacja lotów, wypożyczenie auta, odnalezienie się w obcej przestrzeni) i był wzbogacony ogromną wiedzą Krzyśka o Omanie, jego kulturze i pięknych zakamarkach. Nigdy w życiu tyle razy w ciągu dnia nie zachwycałam się kamieniem, wodą czy piachem. ;) Wiem, że wielu z tych miejsc nie zobaczyłabym jadąc na wycieczkę z dużym biurem podróży, do hotelu.
Polecam z całego serca!
Ala

P.S. Moja mama zaproponowała mi już kolejny wyjazd z TransAzją! ;)

| Skomentuj opinię



0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-13 19:23:10
zalety: Perfekcyjne przygotowanie pod każdym względem (ważne miejsca, atrakcje, hotele, transport, przygotowanie merytoryczne).
wady: Żal wracać :)
opinia: To był mój pierwszy wyjazd z TransAzją i z pewnością nie ostatni. Było kilka "stałych klientów" i podobno wszystkie wycieczki są fantastyczne. Ocenię tylko Laos, bo tam byłam. Ogromna wiedza Krzysztofa o kraju. Ewidentny pasjonat podróży. Potrafił odpowiedzieć na najdziwniejsze pytania. Egzotyka - piękna przyroda, bardzo mili Laotańczycy, wspaniałe i klimatyczne hotele, smaczne posiłki. Fajnie dobrane atrakcje, nie było gonitwy ale na nudę też nie było czasu. Atrakcje to zarówno rzeczy ważne które należy poznać i zobaczyć ale i wiele zabawy (spacery, rowery, kajaki, pontony, plantacje itp, itd.) no i wieczorne pogaduchy przy kolacji :) Wspaniała przyjacielska atmosfera.
Myślę, że są to wycieczki mogące sprostać najśmielszym oczekiwaniom i wysokim wymaganiom. Moje oczekiwania Laos stanowczo przerósł. Polecam bez wahania.

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-05 15:27:52
zalety: pasja podróżnicza Krzysztofa i Agnieszki, ich zaangażowanie, perfekcyjne przygotowanie wyjazdów, odpowiedzialność, bezpieczeństwo, ciepła atmosfera
wady: brak
opinia: Laos piękny, taki pierwotny: dżungla, wioseczki nad rzekami, góry. I z cudownymi mieszkańcami – serdecznymi, a dumnymi. Bardzo wart zobaczenia, a i poznania jego strasznej historii, to potem zmienia widzenie świata, przywraca rzeczom ważnym i ważnym mniej właściwe proporcje . Transazja jak zwykle spisała się na szóstkę z plusem. Objechałam już z Transazją ładny kawałek Azji (Indie, Nepal, Chiny, Sri Lanka, Oman, Birma, teraz Laos) i zawsze jest super. Krzysztof i Agnieszka to prawdziwi podróżnicy, pasjonaci, którzy chcą uczestnikom ich wyjazdów jak najwięcej przekazać, pokazać kraje od podszewki, z różnych stron. Są maksymalnie zaangażowani i w kompozycję trasy tak, aby była jak najciekawsza i w zadbanie o fajną atmosferę wśród uczestników. Gorąco polecam! Marta

| Skomentuj opinię


0 osoby z 0 uznało tę opinię za pomocną
ocena:  wystawiona: 2020-03-04 19:06:31
zalety: Kompetencja, wiedza, doświadczenie, zaangażowanie, rozmaitość ofert, bezpieczeństwo, radość z działalności jaką prowadzą, odpowiedzialność
wady: Te wyjazdy NIE MAJĄ WAD !!!
opinia: Każdy z nas jest inny i oczekuje czegoś innego od wyjazów grupowych. Transazja spełnia oczekiwania wszystkich. Laos styczeń 2020 spełnił oczekiwania wszystkich. Będąc uczestnikiem kilku wyjazdów do Azji (Bali, Birma, SriLanka, Laos) nigdy nie zawiodłam się zarówno na części poznawczej, rozrywkowej jak i wypoczynkowej) Nade wszystko ważne jest dla mnie bezpieczeństwo i zaufanie. W tej kwestii gwarantuję pełną satysfakcję. Dbałość zaopiekowanie na najwyższym poziomie. Każdy uczestnik jest najważniejszy. Arleta

| Skomentuj opinię