Ubezpieczenia na Życie Warta Opinie i Oceny

Ocena użytkowników 3.00 / 5.00
50% opiniujących poleca Warta
Porównaj ubezpieczenie na życie Warta z ofertami innych towarzystw ubezpieczeniowych. Przeczytaj opinie klientów Warta - cenne uwagi pomogą Ci wybrać najlepszą firmę.
Jeśli miałeś do czynienia z Warta to zachęcamy Cię do wystawienia opinii poniżej.

Opinie użytkowników o Warta

Evodish, Poznań
ekspert - 504 punktów

319 osoby z 625 uznało tą opinię za pomocną
ocena:  data: 2010-07-06 14:59:59
zalety: -Nie ma konieczności odbycia badań zdrowotnych, wypełniamy tylko formularz
-Możliwość dość płynnej regulacji przeznaczenia naszych środków - sami decydujemy jaka ich część idzie na ochronę, a jaka jest inwestowana i w jaki sposób jest to czynione
-Możliwość jednoczesnego zawarcia wraz z polisą ubezpieczeniową konta IKE
-Ubezpieczenie życiowe obejmuje również zgon w wyniku zarażenia wirusem HIV
-Możliwość zawarcia umów dodatkowych nawet w trakcie trwania polisy podstawowej
-Możliwość ubezpieczenia się na wypadek ciężkiej operacji
-Wypłata świadczeń rentowych gwarantowana aż do 85 roku życia
wady: -Brak możliwości zmiany programu w trakcie trwania ubezpieczenia
-Dość szeroki zakres wyłączeń w przypadku ochrony na wypadek śmierci w wyniku nieszczęśliwego wypadku (m.in. wyłączona jest wspinaczka, sporty wodne, sporty walki a nawet jazda gokartami)
-Świadczenie z tytułu poważnej choroby może wynosić maksymalnie 50% sumy ubezpieczenia, a chorym na zespół Creutzfeltda-Jakoba przysługuje w kwocie maksymalnie stu tysięcy złotych
opinia: Warta to firma od wielu lat działająca na polskim rynku, nic więc dziwnego, że przez dekady doświadczeń udało jej się zdobyć trzecią pozycję na rynku w zakresie towarzystw ubezpieczeniowych. Fakt ten staje się jeszcze logiczniejszy, jeśli przyjrzymy się ofercie, którą przygotowała dla nas Warta TunŻ.
Oferta opisywanego molosa nie jest oszałamiająca - składa się z czterech bazowych produktów. Tym niemniej nie wolno zapominać, że każdy z tych produktów może zostać rozszerzony o jedną z kilku umów dodatkowych, co daje nam łącznie kilkadziesiąt kombinacji. Do tego dochodzi możliwość niewielkich ingerencji w oferowane polisy czy zawarcia ubezpieczenia indywidualnego z funduszem kapitałowym, które dostosowuje się do nas jak dobrze skrojone ubranie.
Produktem podstawowym jest polisa bezterminowa na życie, która - w zależności od wariantu, obejmuje naszą śmierć naturalną, lub naturalną i w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Drugi standard jest wbrew pozorom nieco uboższy pod względem technicznym, bowiem nie mamy tutaj zbyt dużej możliwości manipulacji, a składka pobierana jest jednorazowo. Wygodniejszym i tańszym rozwiązaniem jest przyjęcie ubezpieczenia na życie i uzupełnienia go o stosowne umowy dodatkowe. A tych jest naprawdę wiele - począwszy od typowych ubezpieczeń na wypadek śmierci wskutek nieszczęśliwego wypadku, poprzez dzienne świadczenie szpitalne połączone ze świadczeniem za pobyt na OIOMie aż po medical assistance, czyli merytoryczną (ale nie tylko) pomoc w trudnych sytuacjach. Jeśli chodzi o umowy dodatkowe, zawierają one całkiem szeroki zakres odpowiedzialności, odpowiednio komponując ofertę możemy się ubezpieczyć praktycznie od wszystkiego (nawet od zarażenia wirusem HIV, choć tutaj istnieją ograniczenia czasowe - nie może to nastąpić w przeciągu pięciu lat od podpisania umowy). Niestety, także tutaj znajdziemy pewne ograniczenia i utrudnienia - jak choćby zakres wyłączeń, nie pozwalający nam na uprawianie nawet dość popularnych sportów, jak np.narty i sporty wodne. Podobnie niezrozumiały i nieco dyskryminujący jest zapis mówiący o tym, że w przypadku zapadnięcia na chorobę Creutzfeldta-jakoba, przysługuje nam tylko połowa świadczenia, dokładnie tak samo, jak w przypadku poważnego zachorowania na większość innych chorób ( dla niektórych dolegliwości świadczenie obcinane jest jeszcze dodatkowo o 20%, co daje nam tylko 30% do wypłaty). Sprawia to, że ubezpieczenie na wypadek ciężkiego zachorowania jest niezbyt atrakcyjne; co do pozostałych ubezpieczeń nie można mieć jednak większych zastrzeżeń. Szczególnie, że niekiedy możemy zostać dość przyjemnie zaskoczeni - np. za pobyt w szpitalu na oddziale intensywnej terapii należy nam się dwukrotnie więcej pieniędzy, niż za „normalny” pobyt w szpitalu. Szkoda tylko, że to świadczenie wypłacane będzie dopiero, kiedy w tym niezbyt wesołym ośrodku spędzimy nieprzerwanie przynajmniej 5 dni.. Olbrzymim plusem jest za to możliwość podpisania umowy dodatkowej niezależnie niemal od polisy podstawowej - nie musimy tego robić jednocześnie, co jest sytuacją dość rzadko występującą w branży. In minus zaliczyć jednak należy kolejny wyjątek - umowa tego typu raz zerwana nie może zostać podpisana ponownie przy tej samej polisie podstawowej. Jeśli więc ubezpieczymy prócz życia również nasze zdrowie, a później zerwiemy dodatkowy zapis np. ze względów finansowych, nie może on już zostać przywrócony. A szkoda.
Drugim produktem, który wydaje się być dość przyjemny, jest polisa rentalna, czyli gwarantująca nam wypłatę świadczenia w formie renty ze środków, które zgromadzimy przez całe życie. Warta, jako jeden z nielicznych ubezpieczycieli, nie tylko daje nam gwarancję pewnego kapitału (tzn. bierze na siebie odpowiedzialność za ewentualne bessy na rynku, ale naturalnie także nadwyżkę w razie hossy), ale również gwarantuje nam rentę aż do ukończenia 85 roku życia, co jest obecnie rekordem na polskim rynku. Niestety, umowę można zawrzeć dopiero po ukończeni 35 roku życia, czyli nasz kapitał jest w pewnym sensie ograniczony - u konkurencji pieniądze można zbierać już od rozpoczęcia pełnoletności, a czasem i wcześniej..
Jeśli chodzi o obsługę klienta, raczej nie powinniśmy mieć nic do zarzucenia. Większość klientów jest zadowolona z wyboru, konsultanci infolinii grzeczni i zazwyczaj merytorycznie przygotowani, a agenci kompetentni i udzielni - choć niestety nie zawsze, ale jako spółka, Warta nie do końca ma na to bezpośredni wpływ- wszak to tylko ludzie.. podsumowując - nie znajdziemy tutaj nic, co mogłoby nam zatrzymać serce z zachwytu, ale za to lista wad nie jest ani długa, ani specjalnie uciążliwa. Piątka, ale z wyraźnym minusem za niedociągnięcia.

/ | Skomentuj opinię


316 osoby z 629 uznało tą opinię za pomocną
ocena:  data: 2010-07-08 16:01:35
zalety: BRAK
wady: opieszalosc, brak kontaktu, niekompetencja, brak rozwoju teleinformatycznego (nie mozna np. zlozyc skargii telefonicznie, tylko listownie - XXI wiek :)) ), olewanie klientow, liczenie że kliencie nie beda od nich niczego oczekiwac,
opinia: Niestety nie moge powiedziec ani jednego dobrego slowa na to towarzystwo. W ciagu ostatniej zimy zostaly zalane dwa pokoje w moim domu. Do chwili obecnej nie znalezli czasu by odpowiedziec na moje zazalenie, mimo ze termin juz dawno minal. Codzienno dzwonienie na infolinie nic nie daje. Skladanie kolejnych skarg tak samo. Chyba tylko sad zmusi ich do odpowiedzi i wyplaty odszkodowania. Dla porownania, moi sasiedzi z podobnymi szkodami juz dawno otrzymali odszkodowanie. Wydaje sie ze XXI wiek zobowiazuje, pisza o CSR, a mam wrazenie ze nie maja choc minimalnego pojecia o obsludze klientow. Straca wiec nie jednego - a wielu klientow, gdyz zla publika bardzo szybko sie rozprzestrzenia.
Wiec podsumowujac: jesli szukacie twarzystwa opieszalego, niekompetentnego, majacego w d... klientow - to dobrze trafiliscie - BO TO OPIS WARTY :).

/ | Skomentuj opinię (1)